Zamiast pogodzić się z mandatem, zaczęła gwiazdorzyć. Policja znalazła u niej fentanyl

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Gina Redding z Lake Wales na Florydzie trafiła do aresztu za posiadanie narkotyków i… przez własną głupotę. 48-latka nie umiała schować dumy do kieszeni – gdy otrzymała mandat za złamanie przepisów ruchu drogowego, zadzwoniła pod numer alarmowy i poskarżyła się na nałożoną na nią karę. Ponowna interwencja policjantów doprowadziła do przeszukania, podczas którego u kobiety znaleziono marihuanę oraz… blisko 30 torebek z fentanylem.

Zaczęło się od blokady drogi, którą zastępcy szeryfa powiatu Polk zamknęli, aby umożliwić pracę ekipom techników energetycznych. Redding ominęła funkcjonariusza kierującego ruchem i wjechała na zamknięty odcinek drogi. Na jego drugim końcu została zatrzymana i ukarana mandatem przez innego mundurowego.

Kobieta nie chciała pogodzić się z krzywdzącą – jej zdaniem – decyzją funkcjonariusza, więc… zaczęła śledzić jego radiowóz. W międzyczasie zadzwoniła pod numer alarmowy 911, aby poskarżyć się na wystawiony mandat. Niezgodne z prawem wykorzystanie numeru alarmowego ściągnęło na 40-latkę kolejne kłopoty – została ponownie zatrzymana i tym razem także aresztowana. Dodatkowo otrzymała też mandat za zbyt mocno przyciemnione szyby w aucie, na które pierwszy zastępca przymknął oko lub nie zwrócił na nie uwagi.

Podczas standardowej procedury przeszukania samochodu zatrzymanej przed jego odholowaniem funkcjonariusze znaleźli w pojeździe marihuanę. Z kolei podczas zaawansowanego skanowania ciała w czasie przyjęcia do aresztu wykryto „ciało obce”. Jak się okazało, było to 28 woreczków z fentanylem, które 40-latka ukryła w – jak określił to szeryf Grady Judd – „jej Wirginii”.

Redding usłyszała zarzuty handlu narkotykami, nadużycia numeru alarmowego 911 oraz posiadania marihuany.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA