43-letni Andrew Arrabaca, weteran armii USA z Poughkeepsie, został oskarżony o podpalenie i atak na budynek federalny 26 Federal Plaza na Dolnym Manhattanie. Mężczyzna przyznał, że działał w ramach protestu przeciwko działalności federalnych służb imigracyjnych. Pozostaje w areszcie bez możliwości zwolnienia za kaucją.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek nad ranem przed wejściem do budynku, w którym mieszczą się m.in. biura FBI, Służby Imigracyjnej i Celnej (ICE), Urzędu Imigracyjnego i Obywatelstwa (USCIS) oraz federalny sąd imigracyjny.
Według władz Arrabaca rozlał benzynę i podpalił schody prowadzące do wejścia, odpalał fajerwerki oraz strzelał z karabinka typu airsoft (na plastikowe kulki). W wyniku incydentu kilka osób odniosło obrażenia.
Śledczy poinformowali, że mężczyzna przewoził na plażowym wózku oznaczonym napisem „ICE Off Our Streets” („ICE precz z naszych ulic”) m.in. siekiery, młotek, maczetę, noże oraz urządzenia zapalające. Według FBI podczas zdarzenia wygłaszał antyrządowe i antyimigracyjne hasła. Biuro przekazało, że motywacją podejrzanego były jego „przekonania antyrządowe i wymierzone w ICE”.
Andrew Arrabaca usłyszał zarzuty zniszczenia mienia należącego do rządu federalnego przy użyciu ognia lub materiałów wybuchowych oraz spowodowania obrażeń ciała lub stworzenia znacznego ryzyka ich powstania.
W przypadku skazania grozi mu co najmniej siedem lat pozbawienia wolności, zgodnie z obowiązkowym minimum przewidzianym w przepisach.
Budynek 26 Federal Plaza od wielu miesięcy pozostaje miejscem protestów – zarówno tych pokojowych, organizowanych przez polityków Partii Demokratycznej i aktywistów sprzeciwiających się działaniom federalnych służb imigracyjnych, jak i incydentów wykraczającyh poza granice prawa.
Red. JŁ