Warszawa: Niewygodne pytania o budowę i konstrukcję kolektorów oczyszczalni Czajka

Warszawa: Niewygodne pytania o budowę i konstrukcję kolektorów oczyszczalni Czajka

Warszawscy radni PiS oczekują od prezydenta Rafała Trzaskowskiego odpowiedzi na pytania dotyczące budowy i konstrukcji kolektorów oczyszczalni Czajka. Podczas konferencji prasowej przed ratuszem wyjaśnili, że pytań nie udało im się zadać podczas sesji Rady Warszawy w ubiegły piątek.

Filip Frąckowiak powiedział, że według informacji inżynierów, którzy pracowali przy budowie Czajki tak zwany rękaw zewnętrzny, który obecnie jest zalany cementem pierwotnie nie miał być zalany. Dokonano tej operacji dlatego, że łączenia rur kolektora ściekowego kruszyły się i trzeba było umocnić konstrukcję, co nie było przewidziane w projekcie.
Według radnego PiS może to oznaczać, że już w 2012 roku było wiadomo, że konstrukcja była wadliwa i dlatego nie przeprowadzano przeglądów gwarancyjnych.
Filip Frąckowiak chce też wiedzieć czy Dariusz Dąbrowski, który obecnie jest członkiem zarządu Czajki był odpowiedzialny za doprowadzenie do zakończenia budowy oczyszczalni w 2012 roku i czy obecnie jest odpowiedzialny za wyjaśnienie przyczyn katastrofy pęknięcia kolektorów. Jeśli tak jest, może jego zdaniem dojść do konfliktu interesów bo istnieje prawdopodobieństwo, że będzie on “swoje wcześniejsze niekompetencje, także osób innych, które były za to odpowiedzialne zamiatać pod dywan”.
W związku z tym, że oczyszczalnia Czajka jest od grudnia nieczynna radni PiS oczekują też informacji na temat utylizacji osadów ściekowych.
Jak podkreślił Cezary Jurkiewicz teraz najważniejsze jest jak najszybsze usunięcie awarii, zwłaszcza, że czas trwałości rurociągu na moście pontonowym jest ograniczony.
W zeszłym tygodniu warszawscy radni zdecydowali o przerwaniu do 26 września sesji Rady Warszawy, poświęconej między innymi sprawie awarii kolektora ścieków.
Opozycyjni radni z PiS domagali się między innymi informacji na temat kosztów, jakie wiążą się z awarią.
Radny PiS Sebastian Kaleta ocenił, że koszty usunięcia awarii mogą wynieść więcej niż 200 milionów złotych. Dodał, że w trakcie całej sesji nie udało się uzyskać takiej informacji.

 

**

 

Koalicja Obywatelska apeluje do radnych Prawa i Sprawiedliwości, by “nie wykorzystywać politycznie” sprawy awarii kolektorów w oczyszczalni ścieków Czajka. Radni PiS oczekują od prezydenta Rafała Trzaskowskiego odpowiedzi na pytania dotyczące budowy i konstrukcji kolektorów oczyszczalni Czajka. Podczas konferencji prasowej przed ratuszem wyjaśnili, że pytań nie udało im się zadać podczas sesji Rady Warszawy w ubiegły piątek.

Podczas konferencji prasowej wiceprzewodniczący Rady Warszawy Sławomir Potapowicz mówił, że radni PiS-u mówiąc o awarii w Czajce “posługują się nieprawdziwymi stwierdzeniami”. Mówił między innymi, że pojawiają się stwierdzenia, iż to Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ma wyjaśniać sprawę. Wiceprzewodniczący Rady powiedział, że zajmuje się tym specjalny zespół złożony z ekspertów z Politechniki Warszawskiej. Powiedział, że przyczyny awarii bada też policja i prokuratura.
Sławomir Potapowicz dodał, że prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zlecił przeprowadzenie audytu, który ma między innymi zbadać przyczyny awarii w Czajce. Ma on być przedstawiony opinii publicznej.
W zeszłym tygodniu warszawscy radni zdecydowali o przerwaniu do 26 września sesji Rady Warszawy, poświęconej między innymi sprawie awarii kolektora ścieków. Radni z PiS domagali się między innymi informacji na temat kosztów, jakie wiążą się z awarią. Radny PiS Sebastian Kaleta ocenił, że koszty usunięcia awarii mogą wynieść więcej niż 200 milionów złotych. Dodał, że w trakcie całej sesji nie udało się uzyskać takiej informacji.

 

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/M.Naukowicz/Rita/kj

IAR/I.Szczęsna/jf/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0