Ponad 5 tys. brytyjskich policjantów oraz amerykańskich funkcjonariuszy Secret Service będzie zabezpieczało pięciodniową prywatną wizytę prezydenta USA Donalda Trumpa w Szkocji, rozpoczynającą się w piątek. Środki bezpieczeństwa porównuje się do tych, jakie towarzyszyły pogrzebowi królowej Elżbiety II w 2022 r.
Tuż przed przylotem Trumpa Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych przetransportowały do Wielkiej Brytanii kolumnę prezydencką, w skład której wchodzą dwie identyczne limuzyny oraz ponad 20 innych pojazdów służb bezpieczeństwa i łączności. Po Szkocji prezydent będzie mógł także podróżować Cadillakiem One, czyli opancerzoną, supernowoczesną limuzyną, znaną jako „Bestia”.
Według relacji stacji Sky News, około 200 mieszkańców wsi Turnberry na wybrzeżu Ayrshire, gdzie znajduje się jeden z ośrodków golfowych Trumpa, od tygodnia było świadkami przejazdu wojskowych ciężarówek oraz ustawiania stanowisk snajperskich. Na drogach pojawiły się punkty kontrolne, ograniczono też dostęp do przestrzeni powietrznej.
Szacuje się, że na ulicach pojawi się ponad 5 tys. brytyjskich funkcjonariuszy, którzy zostali sprowadzeni z całego kraju. Do tej pory nie ujawniono, ile będzie kosztować ta operacja. Stacja BBC przypomniała, że ostatnia wizyta państwowa Trumpa w Wielkiej Brytanii wyniosła londyńską policję 3,4 mln funtów. Bezpieczeństwo zapewniało wówczas ponad 6,3 tys. policjantów.
Duża cześć funkcjonariuszy zostanie skierowana do zabezpieczenia antyprezydenckich protestów, które są planowane w weekend m.in. w Ayr, Aberdeen, Glasgow i Edynburgu.
Także ostatnia wizyta prezydenta USA w Szkocji, w lipcu 2018 r., wymagała szeroko zakrojonej operacji służb bezpieczeństwa, ponieważ w jej trakcie tysiące osób protestowało w Glasgow, Edynburgu i Aberdeen. Jak przypomniano, Trump, podczas popołudniowej gry w golfa, został wówczas wygwizdany przez demonstrantów, którzy zgromadzili się wzdłuż ogrodzenia w Turnberry. Nad ośrodkiem golfowym przeleciał wtedy paralotniarz, trzymający transparent z hasłami krytycznymi wobec prezydenta. Brytyjskie służby przewidują, że tym razem protestów będzie więcej.
Podczas prywatnej wizyty w Szkocji prezydent USA odwiedzi dwa ośrodki golfowe – Trump Turnberry w Ayrshire oraz International w Menie w Aberdeenshire. W tym ostatnim otworzy nowe pole golfowe imienia swojej matki Mary Anne MacLeod, z urodzenia Szkotki. W planach Trumpa jest także spotkanie z brytyjskim premierem Keirem Starmerem.
Z Londynu Marta Zabłocka (PAP)
mzb/ szm/