Testy techniczne rurociągu Przyjaźń, uszkodzonego w styczniu wskutek rosyjskiego ataku, odbędą się we wtorek i władze Ukrainy liczą, że tego samego dnia uda się wznowić przesył ropy – podała agencja Bloomberga, powołując się na osoby zaznajomione ze sprawą.
Wznowienie transportu surowca otworzy Unii Europejskiej drogę do odblokowania bardzo potrzebnej pożyczki w wysokości 90 mld euro dla Kijowa – podkreśliła agencja.
Przywódcy krajów UE zatwierdzili pożyczkę w grudniu, ale premier Węgier Viktor Orban zablokował wypłatę środków, uzależniając ją od wznowienia dostaw Przyjaźnią. Oczekuje się, że ambasadorzy UE omówią tę kwestię w środę – podał Bloomberg.
Ustępujący rząd Węgier zasygnalizował w niedzielę, że jest gotowy odblokować pożyczkę i wesprzeć finansowanie Kijowa już w tym tygodniu, jeśli dostawy ropy zostaną wznowione.
Środki te są kluczowe dla zdolności Ukrainy do dalszej obrony przed inwazją Rosji.
USA de facto zakończyły pomoc dla Ukrainy po powrocie Donalda Trumpa na urząd prezydenta w 2025 roku, a rząd w Kijowie – jak informował w marcu Bloomberg – ma pieniądze na pokrycie kosztów tylko do czerwca.
W zeszłym tygodniu również Słowacja zasugerowała, że nie będzie blokować pożyczki dla Ukrainy. Oznacza to odejście od wcześniejszych gróźb premiera Roberta Ficy o odmowie jakiejkolwiek pomocy w związku ze sporem o rurociąg Przyjaźń, dostarczający rosyjską ropę na Węgry i Słowację.
Fico oskarżył prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o celowe przeciąganie naprawy rurociągu Przyjaźń, czemu Kijów zaprzeczył.
Większość krajów europejskich zakończyła bezpośrednie zakupy rosyjskiej ropy po inwazji Moskwy na Ukrainę w 2022 roku, podczas gdy Węgry i Słowacja otrzymały zgodę na czasowe kontynuowanie importu paliwa z Rosji. Komisja Europejska planuje stopniowe odchodzenie od pozostałych zakupów rosyjskiej ropy najpóźniej do końca 2027 roku – przypomniał Bloomberg.(PAP)
Magyar wezwał Zełenskiego do wznowienia tranzytu ropy rurociągiem Przyjaźń
Zwycięzca niedawnych wyborów parlamentarnych na Węgrzech Peter Magyar zaapelował w poniedziałek do prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o ponowne otwarcie uszkodzonego rurociągu naftowego Przyjaźń tak szybko, jak to możliwe.
– Jeśli po stronie ukraińskiej rurociąg Przyjaźń jest gotowy do transportu ropy, to powinni go uprzejmie ponownie otworzyć, zgodnie z obietnicą – powiedział Magyar na konferencji prasowej. – Oczekujemy też, że Rosja zacznie dostarczać ropę (do rurociągu) zgodnie z umowami – dodał.
Magyar zapewnił, że jeśli transport rosyjskiej ropy przez Ukrainę zostanie wznowiony, to po objęciu urzędu premiera wycofa on blokadę nałożoną przez ustępującego premiera Viktora Orbana na unijną pożyczkę w wysokości 90 mld euro dla Kijowa.
Wcześniej w poniedziałek Komisja Europejska odmówiła odpowiedzi na to, czy UE zapłaci za naprawę uszkodzonego rurociągu. – Na tym etapie nie będziemy udzielać informacji – powiedział rzecznik KE Olof Gill, pytany o sprawę. Podkreślił jednocześnie, że Komisja jest w kontakcie z zainteresowanymi stronami, aby ułatwić wznowienie dostaw ropy naftowej rurociągiem Przyjaźń.
Orban oświadczył 19 kwietnia, że Budapeszt otrzymał sygnały, iż Ukraina jest gotowa przywrócić tranzyt ropy rurociągiem Przyjaźń już 20 kwietnia.
W marcu prezydent Zełenski poinformował, że przyjął ofertę Unii Europejskiej w sprawie wsparcia technicznego i finansowego, by zakończyć naprawę rurociągu Przyjaźń. Została ona przedstawiona m.in. przez Ursulę von der Leyen.
Tranzyt rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń przez Ukrainę na Słowację i Węgry został wstrzymany pod koniec stycznia w wyniku uszkodzenia w rosyjskim ataku. Bratysława i Budapeszt wielokrotnie zarzucały Kijowowi, że z powodów politycznych zwleka z naprawą i wznowieniem przesyłu surowca. Zełenski zapowiedział 14 kwietnia, że rurociąg zacznie działać do końca kwietnia.
W trakcie poniedziałkowej konferencji Magyar odniósł się też do prowadzonej przez Rosjan rozbudowy elektrowni atomowej Paks. Ocenił, że jest to ważny i konieczny projekt, ale nowy rząd będzie musiał przeanalizować warunki finansowania kredytu udzielonego Budapesztowi przez Moskwę.
Jakub Bawołek (PAP)







