Premier Donald Tusk zadeklarował w środę po spotkaniu z szefem węgierskiego rządu Peterem Magyarem, że Polska będzie gotowa do pomocy i współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego z Węgrami, jeśli będzie taka potrzeba.
Tusk poinformował po spotkaniu z Magyarem, że wśród tematów ich rozmów była sytuacja geopolityczna, w której „dzieje się dużo, za dużo” oraz wzajemne relacje polsko-węgierskie.
– Dziękuję bardzo za deklarację pełnej współpracy państwa węgierskiego, jeśli chodzi o problemy, które zaciążyły w ostatnich tygodniach nad relacjami polsko-węgierskimi zanim zostałeś premierem. (To) kwestia ściganych przez państwo polskie polityków, na których ciążą bardzo poważne zarzuty – powiedział premier, zwracając się do Magyara.
– Będziemy współpracować tak, aby już nigdy nie dochodziło do takich sytuacji – oświadczył Tusk. Nawiązał w ten sposób do sprawy b. ministra sprawiedliwości, posła PiS Zbigniewa Ziobry i b. wiceszefa MS z okresu rządów PiS Marcina Romanowskiego, wobec których prokuratura sformułowała zarzuty ws. nieprawidłowości w wykorzystaniu środków w ramach Funduszu Sprawiedliwości.
Tusk zapewnił, że Polska będzie gotowa także do pomocy i współpracy, jeśli będzie taka potrzeba, jeśli chodzi o bezpieczeństwo energetyczne. – W Polsce potrafiliśmy osiągnąć w bardzo krótkim czasie pełną niezależność poprzez dywersyfikację dostaw surowców energetycznych. Zależność od jednego państwa – pamiętacie, Polska w 90 proc. była zależna od dostaw rosyjskiego gazu i ropy – zawsze czyni suwerenność trochę iluzoryczną. Dzisiaj jesteśmy w pełni niezależni od dostaw, mamy wielokierunkowe możliwości działania – podkreślił szef polskiego rządu.
– Będę oferował, jeśli będzie taka potrzeba, współpracę, pomoc, inwestycje w infrastrukturę tak, by cały region był naprawdę autonomiczny i możliwie samodzielny jeśli chodzi o dostawy energii i źródła energii – powiedział Tusk. (PAP)
Magyar: tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska otwiera nowy rozdział
Tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska otwiera nowy rozdział i ponownie możemy wzmocnić relacje – powiedział premier Węgier Peter Magyar po środowym spotkaniu z premierem Donaldem Tuskiem w Warszawie. Zapewnił także, że Węgry będą partnerem dla Polski i innych krajów w ramach Grupy Wyszehradzkiej.
Peter Magyar, który po zwycięstwie jego ugrupowania w kwietniowych wyborach parlamentarnych, od 9 maja stoi na czele nowego węgierskiego rządu, składa od wtorku wizytę w Polsce. W środę spotkał się w Warszawie z premierem Tuskiem.
– Cieszę się, że tysiącletnia przyjaźń polsko-węgierska otwiera nowy rozdział i ponownie możemy wzmocnić relacje, ponieważ przyszłość jest istotna – powiedział Magyar. Podkreślił także, że „ten, kto nie zna historii, ten nie może zrozumieć teraźniejszości i nie zasługuje na przyszłość”.
– Natomiast to nie wystarczy. W teraźniejszości musimy pracować nad tym, żebyśmy byli godni pamięci naszych wspólnych bohaterów, królów, świętych, bojowników o wolność. Musimy także pracować, aby nasze dzieci i wnuki były z nas dumne – podkreślił szef węgierskiego rządu.
Zapewnił również, że Węgry będą krajem partnerskim dla Polski, ale także dla Słowacji i Czech w ramach Grupy Wyszehradzkiej. – Aby Czwórka Wyszehradzka odzyskała swoją witalność, blask i wpływ w Unii Europejskiej – dodał.
Magyar zapowiedział, że zaprosi premierów tych państw na szczyt Grupy Wyszehradzkiej pod koniec czerwca.
Wskazał ponadto, że jest gotów na to, aby tę wyszehradzką współpracę rozszerzyć o inne kraje. – Być może kraje skandynawskie, Austrię, Chorwację, Słowenię, Rumunię albo o kraje zachodnich Bałkanów, które jeszcze nie przyłączyły się do Unii Europejskiej – dodał. Jak podkreślił premier Węgier, „serce Europy bije w Europie Środkowo-Wschodniej”. (PAP)
W Belwederze spotkanie prezydenta Nawrockiego i premiera Węgier
W środę po godz. 12 w Belwederze rozpoczęło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego z szefem węgierskiego rządu Peterem Magyarem, który składa wizytę w Polsce. Wcześniej Magyar spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem.
Szef węgierskiego rządu w środę spotka się także z marszałkami Sejmu Włodzimierzem Czarzastym oraz Senatu Małgorzatą Kidawą-Błońską.
Kolejnym punktem wizyty Magyara w Polsce będzie Gdańsk, gdzie po godz. 15 wraz z Tuskiem przejdą od Złotej Bramy do Domu Uphagena. Planowane jest spotkanie szefów obu rządów z byłym prezydentem Lechem Wałęsą. Następnie obaj premierzy przejdą do Dworu Artusa.
W czwartek rano premier Węgier uda się do Wiednia, a stamtąd pociągiem wróci do Budapesztu.
Środa to drugi dzień wizyty premiera Węgier w Polsce. We wtorek szef węgierskiego rządu odwiedził Kraków, gdzie spotkał się z metropolitą krakowskim kardynałem Grzegorzem Rysiem i zwiedził Wawel.
Wizyta w Polsce to pierwsza zagraniczna podróż Magyara po zaprzysiężeniu na premiera, które odbyło się 9 maja. Jego ugrupowanie Tisza zwyciężyło w kwietniowych wyborach parlamentarnych, władzę po 16 latach stracił wówczas Viktor Orban.
Po ogłoszeniu wyników wyborów parlamentarnych na Węgrzech prezydent Karol Nawrocki pogratulował Peterowi Magyarowi zwycięstwa. Dodał, że wysoka frekwencja i uzyskany przez Magyara wynik dają jemu i ugrupowaniu TISZA silny mandat społeczny. Prezydent wyraził wówczas nadzieję, że zostaną zachowane dobre tradycje relacji polsko-węgierskich. (PAP)
wni/ par/