Chociaż prezydent Donald Trump jednoznacznie nie skrytykował planów Florydy, dotyczących likwidacji obowiązku wszystkich szczepień, podkreślił, że „musimy być ostrożni”, gdyż „niektóre szczepionki powinny być nadal stosowane”. Decyzję lokalnych władz określił jako „twarde stanowisko”.
Donald Trump nie skrytykował „twardej decyzji” władz Florydy dotyczącej szczepionek, jednak zasugerował ostrożność w kwestii przerzucania na obywateli odpowiedzialności za ich niestosowanie.
„Uważam, że musimy być bardzo ostrożni. Są szczepionki, które są naprawdę niesamowite. Szczepionka przeciw polio, moim zdaniem, jest czymś niezwykłym” – stwierdził Trump. Dodał, że „niesamowita” jest także szczepionka przeciw COVID-19 opracowana podczas jego pierwszej kadencji.
„Są szczepionki, które są tak niezwykłe, i myślę, że trzeba być bardzo ostrożnym, gdy mówi się, że niektórzy ludzie nie muszą się szczepić. To bardzo trudne stanowisko… to twarda linia” – powiedział prezydent USA.
Dodał, że istnieje wiele szczepionek, które „w ogóle nie są kontrowersyjne” i „po prostu działają”.
„I uważam, że te szczepionki powinny być stosowane, bo inaczej niektórzy ludzie zachorują i będą zagrażać innym. A gdy nie ma żadnej kontrowersji, uważam, że ludzie powinni je przyjmować” – podkreślił Donald Trump.
Plan całkowitego zniesienia obowiązku szczepień na Florydzie ogłosili w minioną środę gubernator stanu Ron DeSantis i główny lekarz Florydy Joseph Ladapo. Ladapo podkreślił, że każda szczpionka „co do jednej” będzie dobrowolna, a dotychczasowy obowiązek ich przyjmowania porównał do „niewolnictwa”.
Obecnie na Florydzie uczniowie muszą szczepić się m.in. przeciwko polio, błonicy, odrze, różyczce, krztuścowi, śwince oraz tężcowi.
Red. JŁ