HomeKujawsko-Pomorskie

Toruń: Na ulicy Mickiewicza strzelano z broni palnej – to już pewne

Toruń: Na ulicy Mickiewicza strzelano z broni palnej – to już pewne

Strzały na Bydgoskim Przedmieściu w Toruniu miały paść z pistoletu w rękach najstarszego z zatrzymanych dotychczas uczestników zajścia. Został on aresztowany na trzy miesiące.

Do zajścia, które wstrząsnęło całym Toruniem doszło we wtorek około południa, na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Matejki. W biały dzień padły wtedy strzały z broni palnej. Świadkowie twierdzili, że o samochodu, który tam się pojawił wciągnięto jakiegoś mężczyznę i go porwano. Od tamtego czasu policjanci zatrzymali trzech mężczyzn mających brać udział w tym zdarzeniu. We wtorek w areszcie znalazł się 41-latek, a 22-latek sam zgłosił się na komisariat. Natomiast w środę w ręce policji wpadł 26-letni mieszkaniec Torunia. Wczoraj 41-latek i 22-latek zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

 

– Wobec najstarszego z zatrzymanych został skierowany wniosek do Sądu Rejonowego o tymczasowe aresztowanie – mówi Maciej Rybszleger, zastępca Prokuratora Okręgowego w Toruniu. – Przedstawiono mu zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa dla zdrowia i życia wielu osób, które przebywały w okolicy, w sklepach i samochodach, poprzez oddawanie strzałów z broni palnej. Przestępstwo to zagrożone jest karą od pół roku do 8 lat pozbawienia wolności. Z uwagi na dobro postępowania śledczy nie informują, jakiej broni używał. Prokuratura złożyła wniosek o trzymiesięczny areszt dla 41-latka z powodu obawy matactwa – inni działający z podejrzanym nadal znajdują się na wolności. Zachodziłaby możliwość utrudniania postępowania lub uzgadniania treści wyjaśnień.

 

22-latek został zwolniony bez zarzutów. Natomiast w sprawie trzeciego zatrzymanego, 26-latka, śledczy ustalają, w jakim charakterze zostanie przesłuchany. A co ustalono w kwestii porwania, o której mówili świadkowie? – Ta wersja nie znajduje potwierdzenia w tym, co ustaliliśmy, w sposób niebudzący wątpliwości – prokurator dodaje Rybszleger. Jak już informowaliśmy, policjanci ustalili wszystkich uczestników zajścia. Kolejne zatrzymania są tylko kwestią czasu. Za pośrednictwem nagrań z kamer monitoringu zidentyfikowali również samochody, z których korzystali uczestnicy zajścia.

 

(AIP)



COMMENTS