Prokurator generalny Teksasu Ken Paxton ogłosił w czwartek wszczęcie postępowania wobec Uniwersytetu Północnego Teksasu (UNT). Decyzja zapadła po tym, jak uczelnia – mimo wcześniejszego wezwania – nie podjęła działań wobec studentów, których oskarżono o świętowanie śmierci konserwatywnego aktywisty Charliego Kirka.
W liście skierowanym do władz uczelni Paxton zarzucił uniwersytetowi brak reakcji na – jak to określił – „radykalną działalność lewicową” na kampusie. Wskazał m.in. na incydent, podczas którego student miał podejść do stoiska organizacji Turning Point USA, założonej przez Kirka, i zniszczyć jej materiały. Paxton domaga się wydalenia studentów, którzy mieli „celebrować śmierć” aktywisty.
W oświadczeniu z minionego czwartku władze uniwersytetu zapewniły, że bezpieczeństwo studentów jest ich „priorytetem” i że uczelnia „będzie w pełni współpracować z biurem prokuratora generalnego”, jednocześnie kontynuując własne postępowanie wyjaśniające.
Charlie Kirk został zastrzelony 10 września podczas wydarzenia na Utah Valley University w Utah. Jedna ze studentek UNT Mary-Catherine Hallmark relacjonowała w mediach społecznościowych, że tuż po śmierci Kirka inni studenci uczelni drwili z nagrania, na którym przedstawiono moment śmierci konserwatywnego działacza. Hallmark twierdzi, że gdy zwróciła im uwagę, profesor polecił jej „załatwić to poza salą”, po czym opuściła zajęcia i zgłosiła sprawę władzom uczelni.
Red. JŁ