Polska rozbiła Rumunię. Efektowna wygrana polskich piłkarzy

Popularne

Polska wygrała w Warszawie z Rumunią 6:0 (1:0) w meczu 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów. To najwyższe zwycięstwo biało-czerwonych od 5 września 2021 roku, kiedy pokonali San Marino 7:1. Trzy gole uzyskał Robert Lewandowski, który powiększył dorobek w kadrze do 92 trafień.

 

Obie drużyny były w trudnej sytuacji po dwóch kolejkach Ligi Narodów. Rumunia zajmowała ostatnie miejsce w grupie B4 po porażkach ze Szwecją 1:2 oraz Bośnią i Hercegowiną 2:4. Polska z jednym punktem była trzecia, gdyż bezbramkowo zremisowała z Bośnią oraz przegrała ze Szwecją 1:3.

Biało-czerwoni zmierzyli się z Rumunią pierwszy raz od dziewięciu lat. W eliminacjach mistrzostw świata 2018 kadra Adama Nawałki wygrała 3:0 w Bukareszcie oraz 3:1 w Warszawie.

Selekcjoner Jan Urban postawił na sprawdzonych piłkarzy. Do wyjściowej jedenastki wrócił kapitan Robert Lewandowski, który wystąpił w drużynie narodowej po raz 170. U jego boku zagrał Karol Świderski, który w poprzednich dwóch meczach wchodził na ostatni kwadrans z ławki rezerwowych.

Piotr Zieliński wystąpił w reprezentacji po raz 112. W środku pomocy zagrał też 22-letni Wiktor Nowak, dla którego był to trzeci występ w seniorskiej kadrze.

Pierwszą dobrą okazję stworzyli Rumuni. Po rzucie rożnym Tudor Baluta oddał strzał, który został obroniony przez Marcina Bułkę. Polski bramkarz musiał wykazać się ponownie, gdy uderzył Daniel Birligea.

W 22. minucie Lewandowski został sfaulowany w polu karnym przez Radu Dragusina, który otrzymał za to zagranie czerwoną kartkę. 38-letni napastnik wykorzystał rzut karny, zdobywając 90. bramkę w reprezentacji.

Przemysław Frankowski w 30. min uderzył z dystansu i trafił w spojenie słupka z poprzeczką. Następnie do efektownego strzału próbował złożyć się Lewandowski, ale nie trafił czysto w piłkę.

Polacy zmarnowali doskonałą sytuację, gdy Świderski niecelnie podał czekającemu przed bramką Lewandowskiemu. Piłka dotarła jednak do Nicoli Zalewskiego, który uderzył nad poprzeczką.

Pod koniec pierwszej połowy Lewandowski po ostrym wejściu otrzymał żółtą kartkę, co sprawia, że nie będzie mógł zagrać w poniedziałkowym meczu z Bośnią w Zenicy.

Biało-czerwoni z przytupem rozpoczęli drugą połowę i już w 49. min prowadzili 3:0. Najpierw Zalewski przedarł się lewą stroną i asystował Lewandowskiemu. Następnie piłka po strzale Frankowskiego odbiła się od rumuńskiego obrońcy Virgila Ghity i wpadła do bramki.

Polacy wciąż napierali. Sebastian Szymański uderzył zza pola karnego i trafił w poprzeczkę. Później Zalewski dośrodkował, a doskonałej okazji nie wykorzystał niepilnowany Matty Cash.

Do kuriozalnej sytuacji doszło w 62. min. Rumuński pomocnik Razvan Marin podał do tyłu w pole karne. Piłka trafiła do Piotra Zielińskiego, który przelobował bramkarza i podwyższył na 4:0.

Po chwili było już 5:0. Szymański dośrodkował z rzutu rożnego, a gola głową strzelił Jan Bednarek.

W kolejnych minutach dobrych okazji nie wykorzystali m.in. Frankowski, Zalewski i Oskar Pietuszewski.

Lewandowski w 86. min przedryblował kilku obrońców w polu karnym i zanotował 92. trafienie w drużynie narodowej, a zarazem siódmego hat-tricka.

To najwyższe zwycięstwo reprezentacji Polski od pięciu lat. 5 września 2021 roku kadra prowadzona przez Portugalczyka Paulo Sousę wygrała z San Marino 7:1 w eliminacjach mistrzostw świata.

W innym piątkowym meczu Szwecja zremisowała z Bośnią 1:1. Skandynawowie mają 7 pkt i prowadzą w grupie B4. Drugie miejsce z dorobkiem 5 pkt zajmuje Bośnia. Trzecia jest Polska – 4 pkt, a czwarta Rumunia, która poniosła trzy porażki.

Maciej Gach (PAP)

mg/ pp/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA