Siedem osób zostało skazanych w środę przez sąd federalny w Fort Worth na kary więzienia w związku ze strzelaniną przed ośrodkiem detencyjnym dla imigrantów Prairieland Detention Center w Teksasie. Tydzień wcześniej wyroki usłyszało ośmioro innych oskarżonych, w tym były rezerwista piechoty morskiej, którego skazano na 100 lat więzienia. Prokuratura powiązała atak z lewicową organizacją antifa, uznaną w USA za formację terrorystyczną.
Do strzelaniny doszło w nocy 4 lipca ubiegłego roku przed ośrodkiem ICE Prairieland Detention Center w pobliżu Dallas. Sędzia Mark Pittman podkreślił podczas procesu, że placówka znajduje się na terenie dzielnicy mieszkalnej, a przebieg wydarzeń mógł potencjalnie obrócić się w „absolutną rzeź”.
Według Departamentu Sprawiedliwości USA uzbrojeni bojówkarze antify przybyli na miejsce wyposażeni nie tylko w broń, ale także w apteczki i kamizelki kuloodporne, co miało świadczyć o wcześniejszym przygotowaniu do popełnienia przestępstwa.
Obrońcy oskarżonych utrzymują jednak, że strzelanina była początkowo tylko „zgromadzeniem” i „demonstracją solidarności” z migrantami osadzonymi wewnątrz ośrodka. Adwokaci twierdzą, że „demonstranci” wykorzystali fajerwerki, ale broń przyniesiono i użyto wyłącznie „dla ochrony własnej”. Zaprzeczają jednocześnie, że atak był zaplanowany i był celową zasadzką na funkcjonariuszy federalnych.
Wśród osób skazanych po procesie znalazł się były rezerwista amerykańskich Marines Benjamin Song, który w zeszłym tygodniu usłyszał wyrok 100 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa i inne popełnione 4 lipca przestępstwa. Siedmioro pozostałych oskarżonych usłyszało wyroki od 30 do 70 lat więzienia. Ines Soto, podobnie jak większość pozostałych oskarżonych, została skazana za udzielenie wsparcia terrorystom, przy czym Soto otrzymała dodatkowe wyroki także za udział w zamieszkach i przestępstwa związane z materiałami wybuchowymi – łącznie 50 lat więzienia.
Więcej: Były Marine szkolił „antyfaszystów” do zbrojnego ataku na ośrodek ICE w Teksasie
Inne wyroki skazujące, które zapadły w środę, były o wiele mniej surowe i wynosiły od dwóch do kilkunastu lat pozbawienia wolności. Nathan Baumann został skazany na karę blisko dwóch lat więzienia m.in. za uszkodzenie pojazdów służb, a John Thomas usłyszał wyrok dziewięciu lat więzienia za pomoc Benjaminowi Songowi w unikaniu zatrzymania, m.in. poprzez zmianę miejsca pobytu i ubrania. Obaj uprzednio przyznali się do winy i wyrazili skruchę. Wyroki pozostałych nie przekroczyły 15 lat więzienia.
Red. JŁ