Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek podczas zakończenia zajęć w Minnie Miñoso Academy w chicagowskiej dzielnicy Bridgeport. 12-letni uczeń miał znaleźć w pozostawionej bez opieki torbie broń palną, a następnie oddać z niej strzał wewnątrz autobusu szkolnego.
Kula trafiła w szybę pojazdu. Na szczęście nikt nie został ranny.
Policja bada okoliczności strzelaniny
Według chicagowskiej policji broń i torbę wcześniej pozostawił w autobusie dorosły mężczyzna. Po oddaniu strzału miał on zabrać oba przedmioty i uciec z miejsca zdarzenia.
Do strzelaniny doszło przy Minnie Miñoso Academy przy South Wallace Street, gdy uczniowie opuszczali szkołę. W placówce natychmiast wprowadzono blokadę. Rodzice mogli jednak odebrać swoje dzieci.
Jedna z matek, która przyjechała po swoje dzieci, powiedziała lokalnej telewizji, że uczniowie znajdowali się w pobliżu autobusu, gdy padł strzał. Jak relacjonowała, sytuacja mogła zakończyć się znacznie poważniej, gdyby pocisk trafił w inną część pojazdu lub w kierunku szkoły.
Szkoła: wszyscy uczniowie są bezpieczni
Dyrektor Minnie Miñoso Academy Carrie Ann Cole poinformowała rodziców, że szkoła natychmiast powiadomiła policję oraz Biuro Bezpieczeństwa i Ochrony Chicago Public Schools.
W przesłanym rodzinom komunikacie zapewniła, że żaden uczeń nie odniósł obrażeń, a broń nie znalazła się na terenie szkoły. CPS współpracuje z policją przy wyjaśnianiu okoliczności zdarzenia.






