Nietypowy spór o ogrodzenie na południowo-zachodnich przedmieściach Chicago stał się internetową sensacją. Nagranie pokazujące pracowników demontujących świeżo zamontowane ogrodzenie obejrzano już prawie 20 milionów razy.
Właściciel domu zakwestionował jakość wykonania
Cesar Diaz z firmy Diaz Fence LLC twierdzi, że jego ojciec zlecił pracownikom montaż ogrodzenia w rejonie 3400 Regan Road. Według jego relacji po zakończeniu prac właściciel domu zwrócił uwagę na zadrapania i wgniecenia na jednej z bram i uznał, że ogrodzenie zostało wykonane nieprawidłowo.
Firma miała zaproponować naprawę albo wymianę uszkodzonych elementów. Diaz twierdzi jednak, że właściciel nieruchomości odrzucił tę propozycję i zażądał demontażu całego ogrodzenia.
Nagranie z demontażu podbiło internet
Na opublikowanym w sieci filmie widać pracowników używających młotków i pił łańcuchowych podczas rozbierania ogrodzenia. W tle słychać właściciela domu, który nakazuje im opuścić posesję i zapowiada wezwanie policji.
Diaz przyznał, że nie uważa takiego sposobu rozwiązania sporu za właściwy. Jednocześnie podkreślał, że firma oczekiwała zapłaty za wykonaną pracę. Według niego konflikt ostatecznie przerodził się w spór dotyczący należności i obecnie jest rozpatrywany przez sąd.
Biuro szeryfa powiatu Will prowadzi dochodzenie w sprawie incydentu.
Diaz odniósł się także do pojawiających się w internecie informacji, jakoby właściciele domu mieli grozić wezwaniem służb imigracyjnych ICE. Według jego relacji taka groźba nie padła. Twierdzi również, że właściciel zachowywał się agresywnie i wezwał policję, jednak funkcjonariusze nie pojawili się na miejscu.






