Rada Zarządzająca Systemu Uniwersytetów Stanu Floryda zdecydowała o usunięciu socjologii z obowiązkowego programu ogólnokształcącego na publicznych uczelniach. Zmiana zacznie obowiązywać od roku akademickiego 2026-2027 i obejmie kursy wprowadzające do tej dziedziny na wszystkich 12 uniwersytetach stanowych.
Decyzja została podjęta podczas posiedzenia rady, choć – jak podano – nie była wcześniej ujęta w oficjalnym porządku obrad. Propozycję zgłosił kanclerz Ray Rodrigues, który argumentował, że socjologia przestała pełnić funkcję nauki akademickiej i stała się narzędziem działalności społeczno-politycznej.
Zmiana wpisuje się w szerszą politykę władz Florydy dotyczącą ograniczania programów związanych z różnorodnością, równością i inkluzją (DEI) na uczelniach. Wcześniej stan wprowadził obowiązek korzystania z nowej wersji podręcznika do socjologii, z którego usunięto m.in. treści dotyczące rasy, etniczności, nierówności społecznych oraz kwestii płci i seksualności. Zmieniona publikacja liczyła 267 stron, wobec aż 665 stron pierwotnej wersji.
Decyzje te spotkały się z krytyką środowiska akademickiego. Wykładowcy wskazywali, że zmodyfikowany podręcznik jest niekompletny i narusza standardy naukowe oraz wolność akademicką. Senat Wydziałowy Uniwersytetu Międzynarodowego Florydy (FIU) przyjął uchwałę, w której uznał nowe wymagania za niezgodne z profesjonalnymi standardami dyscypliny.
Zdaniem części wykładowców ograniczenie programu może mieć negatywne konsekwencje dla studentów przygotowujących się do egzaminów zawodowych, takich jak Medical College Admission Test (MCAT), które wymagają znajomości zagadnień socjologicznych, w tym dotyczących nierówności i społecznych uwarunkowań zdrowia.
Red. JŁ