Ponad 300 dronów przechwyciły amerykańskie służby od początku piłkarskich Mistrzostw Świata, które rozpoczęły się 11 czerwca.
Maszyny pojawiały się w pobliżu stadionów, gdzie obowiązują specjalne środki bezpieczeństwa podczas meczów.
Amerykańska Administracja Bezpieczeństwa Transportu (TSA) przypomina, że w dniach, w których rozgrywane są spotkania, nie wolno wykonywać lotów w okolicy stadionów. Zakaz obejmuje wszystkie statki powietrzne, w tym drony, w promieniu około 5,5 kilometra od obiektów i do wysokości blisko 900 metrów.
Wyjątek stanowią jedynie loty, które mają specjalne zezwolenie służb kontroli ruchu lotniczego. Ograniczenia mają zapewnić bezpieczeństwo zawodnikom, kibicom i wszystkim uczestnikom turnieju.
IAR