Sędzia federalny unieważnił proces dziewięciorga domniemanych członków organizacji terrorystycznej Antifa, oskarżonych o udział w zbrojnym ataku na placówkę ICE w Teksasie, z powodu… koszulki, którą miała na sobie jedna z ich adwokatów. Nowy proces rozpocznie się od ponownego wyboru ławników.
Adwokat MarQuetta Clayton doprowadziła do unieważnienia procesu (mistrial) przez t-shirt, który ubrała pod marynarkę podczas wyboru ławy przysięgłych. Na koszulce nadrukowane były wizerunki historycznych działaczy na rzecz praw obywatelskich – Shirley Chisholm oraz Martina Luthera Kinga.
Sędzia federalny Mark Pittman uznał strój za nieodpowiedni, a ponadto mogący wpływać na bezstronność ławników, wobec czego zdecydował o unieważnieniu procesu. Pittman zignorował przy tym sprzeciw pozostałych adwokatów, którzy reprezentowali dziewiątkę oskarżonych. Poza powtórzeniem procesu sędzia federalny zapowiedział także zorganizowanie rozprawy wyjaśniającej. Nie wykluczył nałożenia sankcji na Clayton.
Nowy proces rozpocznie się od ponownego wyboru ławników z nowej puli kandydatów.
Sprawa dotyczy ataku na Prairieland Detention Facility w teksańskim Alvarado w lipcu 2025 roku. Podczas ataku rannych zostało kilku funkcjonariuszy ICE, a jeden policjant został postrzelony w szyję, ale przeżył. Prokuratura twierdzi, że oskarżeni używali fajerwerków, niszczyli mienie i otworzyli ogień do funkcjonariuszy. Oskarżeni zaprzeczają zarzutom i nie przyznają się do winy.
Red. JŁ







