Od czas rozpoczęcia wojny z Iranem Amerykanie na benzynę i olej napędowy wydali dodatkowe 102 miliardy dolarów – wynika z ustaleń opublikowanych przez Browna University. Od momentu wybuchu konfliktu pod koniec lutego oznacza to wydatek rzędu 780 dolarów w przeliczeniu na każde amerykańskie gospodarstwo domowe.
Ceny paliw na stacjach gwałtownie wzrosły po wybuchu wojny z Iranem. Średnia cena za galon tzw. benzyny regularnej wzrosła z 2,98 dolara pod koniec lutego do ponad 4,50 dolara na początku maja. W czerwcu i lipcu cena ta przez parę tygodni utrzymywała się poniżej 4 dolarów, jednak po utknięciu w martwym punkcie rozmów pokojowych ponownie wzrosła, osiągając w czwartek poziom 4,28 dolara – wynika z danych AAA. W analogicznym okresie ubiegłego roku cena ta wynosiła 3,19 dolara.
Choć od początku wojny ceny benzyny wzrosły o ponad 40%, wciąż utrzymują się poniżej rekordowego poziomu z czerwca 2022 roku, kiedy to przekraczały 5 dolarów za galon. Inaczej wygląda sytuacja w przypadku oleju napędowego, który w czwartek osiągnął rekordową cenę, przekraczającą 6 dolarów a jeszcze przed rokiem kosztował 3,70 dolara. Według szacunków Uniwersytetu Browna, wyższe ceny oleju napędowego kosztowały amerykańskie gospodarstwa domowe ponad 46 miliardów dolarów, czyli średnio około 350 dolarów każde od momentu wybuchu wojny.
Prezydent Donald Trump zapewnia, że ceny energii szybko spadną po zakończeniu konfliktu, jednak w środę przyznał, że ceny ropy prawdopodobnie nie obniżą się przed listopadowymi wyborami uzupełniającymi w USA.
BK







