Publikacja specjalnego raportu przez prokuratora federalnego Andrew Boutrosa wywołała kolejne kontrowersje wokół sprawy tzw. „Broadview Six” – sześciu osób oskarżonych o utrudnianie działań służb imigracyjnych podczas protestu przed ośrodkiem ICE w Broadview. Eksperci prawni podkreślają, że zarówno sam raport, jak i sposób prowadzenia postępowania należą do wyjątkowo rzadkich sytuacji w amerykańskim wymiarze sprawiedliwości.
Eksperci: takie raporty pojawiają się niezwykle rzadko
Prawnicy przyznają, że nie przypominają sobie podobnego przypadku, w którym prokuratura federalna publikowałaby specjalny raport dotyczący własnych działań przed wielką ławą przysięgłych.
Nietypowe ma być również ponowne wystąpienie prokuratora przed ławą przysięgłych po wcześniejszym rozpatrzeniu sprawy. Soffer podkreślił jednak, że choć takie działanie nie jest zabronione przez prawo, należy do wyjątkowych i bardzo rzadko spotykanych praktyk.
Sprawa nabrała rozgłosu po tym, jak prokuratorzy początkowo nie uzyskali aktu oskarżenia przeciwko protestującym, wśród których znajdują się również lokalni działacze i politycy.
Pytania o przebieg postępowania przed wielką ławą przysięgłych
Według ujawnionych fragmentów protokołów Boutros po raz kolejny pojawił się przed wielką ławą przysięgłych i tłumaczył jej członkom ich konstytucyjną rolę. Twierdzi również, że podobne działania planuje podejmować także wobec innych ław przysięgłych w okręgu północnym Illinois.
Jednocześnie z dokumentów wynika, że wielokrotnie pytał ławników o możliwość zachowania bezstronności w sprawach związanych między innymi z imigracją czy przestępstwami wobec dzieci.
Prawnicy podkreślają, że pozostaje wiele niewyjaśnionych kwestii, w tym dlaczego akt oskarżenia został wydany dopiero po kolejnych działaniach prokuratury. Jego zdaniem nie jest typowe badanie poglądów ławników na określone tematy przed przedstawieniem im dowodów i materiału dowodowego.
Obrona zarzuca niewłaściwe postępowanie
Dodatkowe kontrowersje wywołał fragment raportu, w którym prokuratura wskazuje, że w pewnych sytuacjach mogą być konieczne „nadzwyczajne środki” w celu zapewnienia prawidłowego działania wielkiej ławy przysięgłych.
Eksperci podkreślają, że raport nie wyjaśnia, jakie działania mogłyby zostać podjęte ani czy są one obecnie rozważane.
Boutros utrzymuje, że przed swoim wystąpieniem poinformował o tym sędzię federalną Virginię Kendall. Tymczasem obrońcy oskarżonych złożyli wnioski o zwrot kosztów adwokackich, argumentując, że prokuratura dopuściła się nieprawidłowości i nie ujawniła wszystkich okoliczności związanych z postępowaniem.
Sprawa nadal budzi duże zainteresowanie środowiska prawniczego oraz polityków, a wobec Boutrosa pojawiają się kolejne wezwania do rezygnacji ze stanowiska.