HomePILNE

Naczelny lekarz Anglii: “Sytuacja będzie na krawędzi”

Naczelny lekarz Anglii: “Sytuacja będzie na krawędzi”

Brytyjska służba zdrowia nie powinna się załamać pod presją wywołaną koronawirusem – mówi naczelny lekarz Anglii, Chris Whitty. To z jego strony pierwszy tak bezpośredni sygnał.

Eksperci oceniają, że najgorszy moment w szpitalach nadejdzie za około dwa, dwa i pół tygodnie. Ale naukowcy doradzający rządowi uważają, że w wyniku zastosowania radykalnego ograniczania swobody poruszania się Brytyjczków oraz np. budowy tymczasowego szpitala na 4000 łóżek, kryzys da się złagodzić. “Sytuacja będzie na krawędzi” – zastrzegł Whitty, ale dodał: “Uważamy, że jeśli każdy zostanie w domu, oprócz wyjątkowych sytuacji, to służba zdrowia prawdopodobnie będzie sobie mogła poradzić. Gwarantować tego nie możemy. Żadna rozsądna osoba nie udzieliłaby takich gwarancji. Ale na takim założeniu opierają się nasze plany i takie rozwój wypadków zakładamy” – stwierdził Chris Whitty.

Podobną prognozę przedstawił dziś profesor Neil Ferguson z Imperial College London. To ekspert ds. chorób zakaźnych, doradzający rządowi. Jest współautorem analizy, która sprawiła, że w połowie miesiąca Londyn zmienił taktykę walki z koronawirusem i gwałtownie zaostrzył metody walki z zarazą. Profesor Neil Ferguson podkreślił, że na poziomie lokalnym mogą wystąpić trudności, ale “w skali kraju przepustowość systemu nie powinna zostać naruszona”.

Tymczasem rząd informuje, że niewykluczone, że Brytania jest o krok od przełomu: wejścia w życie prostych i szybkich testów na obecność wirusa. Wytwarzane byłyby na masową skalę, a wyniki uzyskiwałoby się po ok. kwadransie. W pierwszej kolejności będą dostępne dla pracowników służby
zdrowia, w drugiej fazie – dla szerszej części populacji. Na dłuższą metę mają być przydatne przy stopniowym usuwaniu kwarantanny. Eksperci podkreślają, że wciąż trwają badania kliniczne, ale niewykluczone, że testy mogłyby wejść do użytku na przestrzeni najbliższych dni lub tygodni.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Londyn/w mt

COMMENTS