epa12711164 A handout picture made available by the Chigi Palace (Palazzo Chigi) Press Office shows Italian Prime Minister Giorgia Meloni applauding during the Opening Ceremony of the Milano Cortina 2026 Winter Olympic Games, in Milan, Italy, 06 February 2026. EPA/FILIPPO ATTILI /CHIGI PALACE PRESS OFFICE HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES
Dostawca: PAP/EPA.
Premier Włoch Giorgia Meloni oświadczyła w niedzielę, że każdy, kto manifestuje przeciwko igrzyskom olimpijskim, trwającym na północy kraju, jest wrogiem państwa. Odniosła się w ten sposób do sobotniej demonstracji w Mediolanie z udziałem około 10 tys. osób, zakończonej starciami z policją.
Szefowa rządu napisała na portalu społecznościowym: „Tysiące Włochów pracują w tych godzinach po to, aby wszystko dobrze funkcjonowało podczas igrzysk. Bardzo wielu robi to jako wolontariusze, bo chcą, aby ich kraj dobrze wypadł, był podziwiany i szanowany”.
„Ale są też oni, wrogowie Włoch i Włochów, którzy manifestują »przeciwko igrzyskom«, a sceny te pokazują telewizje w połowie świata. Jeszcze inni przecinają kable na kolei, chcąc nie dopuścić do tego, aby pociągi wyruszyły” – zaznaczyła Meloni.
Szefowa rządu skomentowała w ten sposób zdarzenie w rejonie stacji kolejowej w Bolonii, gdzie w sobotę zerwane zostały kable trakcji, co spowodowało duże utrudnienia. Śledczy nie wykluczają sabotażu.
Premier wyraziła solidarność z siłami porządkowymi i z Mediolanem, oraz z tymi, którzy – jak dodała – „widzą, że ich praca idzie marne przez te bandy przestępców”.
Zimowe igrzyska Mediolan-Cortina trwają od 6 do 22 lutego.