Po fuzji Paramount Skydance i Warner Bros. Discovery, obawy o ewentualne polityczne naciski na zmianę tonu w stosunku do obecnej administracji budzi los części informacyjnej WBD – prognozuje medioznawczyni prof. Alicja Jaskiernia. Dodała, że trudno uciec od ekstrapolacji podobnych obaw w odniesieniu do przyszłości informacyjnej części TVN.
W czwartek zarząd Warner Bros. Discovery formalnie uznał nową ofertę wykupu spółki przez Paramount Skydance za lepszą od tej złożonej przez Netflixa. Szefowie Netflixa poinformowali, że odmówili złożenia nowej oferty. Netflix ma otrzymać 2,8 mld dol. za wycofanie się z podpisanej umowy przez WBD.
Medioznawczyni prof. Alicja Jaskiernia z Uniwersytetu Warszawskiego zauważyła, że „w czwartek dobiegła końca batalia o przejęcie WarnerBros. Discovery”. – Paramount Skydance jest o krok od sfinalizowania transakcji. Ze względu na jej wpływ na kształt rynku audiowizualnego w USA określa się wręcz jako „historyczną” – powiedziała.
Wskazała, że amerykańskie komentarze na razie skupione są na przebiegu transakcji oraz jej potencjalnych skutków dla rynku mediów w USA. – Dominuje zdziwienie, a nawet szok, z tak szybkiego wycofania się Netflixa z gry o WBD. Nie jest do końca jasne dlaczego Netflix nie złożył ostatecznej kontroferty, tłumacząc, że „transakcja zawsze była czymś, co warto było mieć, jeśli cena była odpowiednia, a nie czymś, co trzeba było mieć za wszelką cenę” – mówiła. – Paramount Skydance rzeczywiście przedstawił wyśrubowane warunki zakupu: wycena na 108 mld dolarów plus odszkodowania i kary umowne za niezrealizowanie transakcji – przypomniała prof. Jaskiernia.
Zwróciła również uwagę, że „przewidywalnym skutkiem transakcji będzie nowy podział rynku, w którym obok takich gigantów jak Comcast i Disney, na rynku USA – a więc i globalnym – pojawi się potężny gracz, w dodatku z wpływami w Białym Domu, co nie jest tajemnicą”. – Rodzina jego przyszłego właściciela Davida Ellisona ma od dawna silne związki z Donaldem Trumpem – dodała.
Medioznawczyni wskazała także, że komentarze podkreślają dwa aspekty potencjalnej fuzji: ekonomiczny oraz polityczny. Oba czynniki – jak powiedziała – są zresztą silnie skorelowane.
– Fuzja Paramount i Warner Bros. Discovery połączy zarówno studia produkcyjne, wzmocni część streamingową (HBO Max and Paramount+) oraz telewizyjną (CNN i CBS) nowej firmy. Zwłaszcza los części informacyjnej (CBS News i CNN) budzi obawy o ewentualne polityczne naciski na zmianę tonu w stosunku do obecnej administracji – zauważyła.
Zwróciła uwagę, że „BBC na przykład wskazuje na »poważne konsekwencje dla przyszłości CNN«, która w przeszłości i obecnie jest atakowana przez Trumpa za sposób relacjonowania jego polityki”. – Potwierdza to komentarz samej CNN, który prezydenta Donalda Trumpa nazywa „głównym czynnikiem X w transakcji”, ze względu na jego wyraźne i jawnie wyrażane poparcie dla fuzji WBD właśnie z Paramount. W powyższym kontekście trudno uciec od ekstrapolacji podobnych obaw w odniesieniu do przyszłości informacyjnej części TVN – wyjaśniła medioznawczyni.
Zaznaczyła także, że „ekonomiczny aspekt transakcji budzą zaś jasno wyrażane obawy o dyktowanie warunków na rynku reklamy telewizyjnej i cen subskrypcji oraz organizacji produkcji filmowej, przez coraz mniejszą, ale potężniejszą grupę graczy”.
– Pomimo wszystko, potencjalnie wielki sukces fuzji obu firm uznaje się za jeszcze nie do końca przesądzony. W skali długoterminowej perspektywy nowego koncernu medialnego, zwłaszcza jego części telewizyjnej, pozostają kwestią otwartą, ze względu na negatywne trendy zachowań publiczności. Niemniej jednak deklaracje i ambicje przyszłego właściciela WBD, Davida Ellisona, który z szefa niewielkiej firmy produkcyjnej, może awansować do roli króla Hollywood podkreślają rozległe plany rozwoju nowej korporacji. Należy dodać, że rodzina Ellisonów jest nie tylko właścicielem Paramount Skydance (David Ellison), ale też firmy technologicznej Oracle (ojciec Larry Ellison), części konsorcjum, które kontroluje amerykańskiego TikToka – przypomniała.
Paramount zaoferował cenę zakupu całego przedsiębiorstwa za 31 dolarów za akcję (o 1 dol. więcej, niż poprzednio) oraz dodatkowe 25 centów za każdy kwartał spóźnienia z finalizacją transakcji, licząc od października br. Dodatkowo firma obiecała zapłacić 2,8 mld dolarów za unieważnienie zawartej w umowy z Netflixem oraz 7 mld odszkodowania, jeśli transakcja zostanie zablokowana przez regulatorów.
Umowa podpisana przez Netflixa z WBD w grudniu ub.r przewidywała zakup przedsiębiorstwa za 27,75 dolara za akcję, lecz bez części zawierającej kanały telewizyjne, takie jak CNN, TNT, MTV czy polski TVN. W myśl umowy kanały te pozostałyby pod kontrolą obecnych właścicieli.
Oferta Paramount dotyczy zakupu całej spółki i – według doniesień mediów – była faworyzowana przez administrację Donalda Trumpa. Sam Trump powiedział, że ewentualna transakcja powinna doprowadzić do zmiany właściciela CNN, którą oskarża o stronniczość. Przeciwko przejęciu WBD przez Netflixa opowiedzieli się też w środę republikańscy prokuratorzy generalni 11 stanów, którzy wnieśli do resortu sprawiedliwości o zablokowanie transakcji ze względu na obawy dotyczące monopolizacji sektora platform streamingowych.
Szefem Paramount Skydance jest David Ellison, syn wspierającego Trumpa miliardera Larry’ego Ellisona. Od czasu przejęcia władzy przez Trumpa firmy Ellisonów objęły kontrolę nad koncernem Paramount, wraz z telewizją CBS, a także tworzą część konsorcjum, które przejęło kontrolę nad amerykańskim TikTokiem. W obydwu przypadkach właściciele byli oskarżani o ingerencję w treści na korzyść administracji.
W czwartek Biały Dom odwiedzić miał szef Netflixa Ted Sarandos na rozmowy na temat transakcji. Trump w ubiegłym tygodniu domagał się od spółki zwolnienia z Rady Dyrektorów byłej doradczyni prezydenta Obamy Susan Rice. Powodem była wypowiedź Rice krytykująca korporacje, które „zgięły kolana” pod naciskiem Białego Domu. (PAP)
akr/ maku/ par/