Burmistrz miasta Nowy Jork Zohran Mamdani skrytykował wspólny atak Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, nazywając go „katastrofalną eskalacją nielegalnej wojny”. Władze miasta poinformowały jednocześnie o wzmocnieniu ochrony wrażliwych obiektów przez NYPD. W odpowiedzi na ataki w Nowym Jorku ma odbyć się protest antywojenny.
Mamdani oświadczył w sobotę, że działania militarne prowadzą do dalszej destabilizacji regionu. Zapewnił również mieszkańców miasta pochodzenia irańskiego, że są bezpieczni i stanowią integralną część nowojorskiej społeczności.
„Dzisiejsze ataki militarne na Iran – przeprowadzone przez Stany Zjednoczone i Izrael – oznaczają katastrofalną eskalację nielegalnej, agresywnej wojny” – napisał burmistrz Wielkiego Jabłka na X. „Bombardowanie miast. Zabijanie cywilów. Otwieranie nowego teatru działań wojennych. Amerykanie tego nie chcą” – dodał.
Władze miasta poinformowały, że Departament Policji miasta Nowy Jork oraz policja stanowa zwiększyły w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie liczbę patroli i zabezpieczenia przy obiektach uznanych za potencjalnie zagrożone. Działania te prowadzone są we współpracy z administracją gubernator Kathy Hochul.
W międzyczasie w Nowym Jorku zaplanowano demonstrację w reakcji na atak na Iran.
Red. JŁ