Liczba potwierdzonych przypadków wykrycia muchy śrubowej w Teksasie wzrosła do 20. Najnowsze ognisko wykryto w powiecie Medina, w którego części – wraz z częściami powiatów Bandera i Uvalde – wyznaczono nową strefę zakażenia.
Według Texas Animal Health Commission pasożyt został dotychczas potwierdzony w dziewięciu powiatach stanu. Władze apelują do hodowców o regularne kontrolowanie zwierząt gospodarskich pod kątem zainfekowanych ran, aby umożliwić szybkie wykrywanie kolejnych przypadków.
Podstawową metodą zwalczania muchy śrubowej pozostaje wypuszczanie milionów „wysterylizowanych” samców, które nie są w stanie się rozmnażać, ale nadal kopulują z samicami (mogą to robić tylkor raz w całym życiu). Strategia ta doprowadziła do całkowitego wyeliminowania pasożyta ze Stanów Zjednoczonych kolejno w latach 50., 60. oraz na początku XXI wieku. Lekarz weterynarii stanu Nowy Meksyk, dr Samantha Holeck, oceniła, że metoda może ponownie przynieść skuteczne rezultaty.
W związku z rozprzestrzenianiem się groźnego owada politycy z kilku stanów wezwali do zintensyfikowania działań. Senator Pete Ricketts z Nebraski skierował list do Departamentu Rolnictwa USA (USDA), a kongresman Greg Stanton z Arizony zaapelował o zwiększenie finansowania walki z zagrożeniem.
Red. JŁ