W Illinois trwają prace nad projektem tzw. „podatku od milionerów”, który ma pomóc w finansowaniu edukacji oraz zapewnić ulgi podatkowe właścicielom nieruchomości. Autor projektu przekonuje, że zbiera wystarczające poparcie, aby propozycja trafiła pod głosowanie mieszkańców.
„Podatek od milionerów” w Illinois – kto zapłaci więcej
Pomysłodawcą projektu jest stanowy legislator LaShawn Ford, który proponuje 3-procentową dopłatę do podatku dochodowego dla osób zarabiających co najmniej 1 milion dolarów rocznie.
Według jego wyliczeń nowy podatek objąłby około 32 tysięcy osób spośród blisko 13 milionów mieszkańców stanu Illinois. Szacuje się, że rozwiązanie mogłoby przynieść nawet 4,5 miliarda dolarów rocznie.
Środki z podatku miałyby zostać przeznaczone przede wszystkim na edukację — od programów wczesnoszkolnych po szkolnictwo wyższe — a także na ulgi podatkowe od nieruchomości dla mieszkańców.
Krytycy ostrzegają przed odpływem mieszkańców i firm
Projekt spotyka się jednak z krytyką ze strony części ekspertów i organizacji gospodarczych. Austin Berg z Chicago Policy Center zwraca uwagę, że wyborcy mogą nie ufać obietnicom dotyczącym wykorzystania nowych środków.
Przypomina również, że w 2021 roku mieszkańcy Illinois odrzucili w referendum propozycję progresywnego podatku dochodowego.
Krytycy wskazują także, że dodatkowa dopłata może dotknąć nie tylko najbogatszych, ale również właścicieli małych firm osiągających wysokie przychody.
Decyzja możliwa jeszcze w tym roku
Aby projekt mógł trafić na listopadową kartę do głosowania, musi zostać zatwierdzony przez legislaturę stanu Illinois do 3 maja. Jeśli wyborcy poprą propozycję w referendum, ustawodawcy wrócą do prac nad szczegółami jej wdrożenia.