„Hej! Kobiety na traktory!” Kotula: Kobiety coraz częściej samodzielnie prowadzą gospodarstwa rolne

Popularne

Technicyzacja rolnictwa zmniejsza tradycyjny podział ról płciowych i kobiety coraz częściej samodzielnie prowadzą gospodarstwa – powiedziała w środę w Sejmie sekretarz stanu w kancelarii premiera Katarzyna Kotula. Wskazała, że według danych z 2022 r. kobiety w rolnictwie zarabiały więcej niż mężczyźni.

Komisja Polityki Senioralnej wysłuchała informacji rządu na temat równego traktowania i przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek i płeć, ze zróżnicowaniem między miastem a wsią.

Sekretarz stanu w kancelarii premiera Katarzyna Kotula, powołując się na raport ministerstwa pracy, wskazała, że aktywność zawodowa mieszkańców wsi wynosi 57,7 proc. i jest niższa niż w miastach. Różnica ta – jak dodała – wynosi około 5 punktów procentowych, jednak stopniowo się zmniejsza.

Kotula zwróciła uwagę, że wpływ na mniejsze zatrudnienie na wsiach mają m.in. bariery infrastrukturalne związane z transportem i dostępem do usług opiekuńczych, które w większym stopniu dotykają kobiet.

Zauważyła jednocześnie, że na wsiach systematycznie rośnie liczba miejsc w żłobkach i przedszkolach, co jest kluczowym czynnikiem umożliwiającym kobietom powrót do pracy.

Według rządowych danych zmniejsza się luka płacowa, czyli różnica między średnimi zarobkami kobiet i mężczyzn. Kotula podała, że w latach 2018-2022 zmalała ona z 19,9 proc. do 17,7 proc. na korzyść mężczyzn.

– W rolnictwie nastąpiło odwrócenie proporcji, mężczyźni w 2022 r. zarabiali o 4,5 proc. mniej niż kobiety – zaznaczyła.

Wyjaśniła, że postępująca technicyzacja rolnictwa zmniejsza tradycyjny podział ról płciowych i kobiety coraz częściej samodzielnie prowadzą gospodarstwa. Podkreśliła, że wykształcenie i kompetencje cyfrowe są jednym z głównych czynników wyrównujących szanse mieszkańców wsi, w tym kobiet.

Z rządowych danych wynika, że na wsi poprawił się także dostęp do opieki ginekologicznej.

– Jeszcze ta sytuacja nie jest idealna, ale jest znaczna poprawa także świadomości, że warto postawić na profilaktykę – dodała Kotula.

Wskazała, że mieszkańcy wsi borykają się m.in. z ograniczoną dostępnością do usług publicznych, szczególnie opiekuńczych, a także z większymi obciążeniami związanymi z obowiązkami rodzinnymi.

Mówiąc o przemocy wobec seniorów, ministra zwróciła uwagę, że według danych z 2023 r. osoby starsze stanowiły 9,5 proc. ofiar objętych procedurą niebieskiej karty. Największym wyzwaniem, jak podkreśliła, jest przemoc ekonomiczna.

Zdaniem założycielki Ogólnopolskiego Porozumienia Uniwersytetów Trzeciego Wieku Krystyny Lewkowicz statystyki nie odzwierciedlają jednak faktycznej skali problemu. Jak zauważyła, zdarza się, że osoby starsze niesłusznie przypisują sobie winę w sytuacji przemocowej, wstydzą się zadzwonić na policję, a jeśli już to robią i sprawa trafia do sądu, z powodu przewlekłości postępowania nie dożywają do wyroku, który odda im sprawiedliwość.

Członkowie komisji zadeklarowali, że będą pracować nad rozwiązaniami, które zwiększą bezpieczeństwo osób starszych, np. poprzez większe uwrażliwienie lekarzy POZ na oznaki przemocy.

Pod koniec posiedzenia powołano podkomisję stałą do spraw aktywizacji społecznej i zawodowej osób starszych. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane