Gubernator Kalifornii nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich w 2028 roku. Gavin Newsom zapowiedział, że rozważy walkę o Biały Dom po przyszłorocznych wyborach do Kongresu. Polityk przyznał, że „poważnie myśli” o takim kroku.
„Skłamałbym, gdybym powiedział inaczej” – powiedział Newsom, odpowiadając na pytanie gospodarza programu CBS News Sunday Morning o ewentualny start w wyborach prezydenckich. Gubernator Kalifornii niejako potwierdził tym samym plotki, które od wielu lat sugerują, że ma ambicje prezydenckie i prędzej czy później zawalczy o Biały Dom.
Gavin Newsom pełni urząd gubernatora Kalifornii od styczni 2019 roku. Obecnie trwa jego druga kadencja, która zakończy się w 2027 roku – mniej więcej w momencie startu kampanii wyborczej przed wyborami prezydenckimi.
Podczas kampanii w 2024 r. Newsom należał do najbardziej aktywnych zwolenników Joego Bidena, a później Kamali Harris. Po rozpoczęciu drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa umocnił swoją pozycję jako jeden z głównych przedstawicieli demokratycznej opozycji, otwarcie krytykując administrację republikańską, ale doszukując się także błędów w postępowaniu własnego środowiska, które doprowadziły do sromotnej przegranej Harris.
Red. JŁ