W czwartek wieczorem na Florydzie odbędzie się egzekucja 60-letniego Edwarda Zakrzewskiego – skazanego na śmierć za zamordowanie swojej rodziny w 1994 roku. Będzie to dziewiąta egzekucja przeprowadzona w tym roku w Słonecznym Stanie. Wraz ze śmiercią Zakrzewskiego Floryda pobije rekord liczby egzekucji w jednym roku od czasu przywrócenia kary śmierci w tym stanie w latach 70. ubiegłego stulecia.
Zakrzewski został skazany za zamordowanie swojej 34-letniej żony Sylvii oraz dzieci – 7-letniego Edwarda i 5-letniej Anny – w ich domu w powiecie Okaloosa w północno-zachodniej części stanu.
Z zeznań świadków wynika, że do zbrodni doszło po zażądaniu rozwodu przez Sylvię. Zakrzewski miał wcześniej mówić, że „prędzej zabije rodzinę, niż do tego dopuści”. Kobieta została najpierw zaatakowana łomem, a następnie uduszona. Dzieci zostały zabite maczetą. Mężczyzna ponownie uderzył Sylvię ostrzem, gdy uznał, że przeżyła pierwszy atak.
Po ponad trzech dekadach od tej wstrząsającej zbrodni wyrok Zakrzewskiego ma zostać ostatecznie wykonany. Zgodnie z planem egzekucja odbędzie się o godzinie 6:00 po południu czasu lokalnego.
Ostatnia apelacja obrońców Zakrzewskiego została odrzucona przez Sąd Najwyższy USA w środę. Podpisany przez gubernatora Florydy nakaz egzekucji 60-latka jest trzecim w tym miesiącu. Dziesiąta egzekucja zaplanowana jest na 19 sierpnia, a jedenasta na 28 sierpnia.
Red. JŁ
Mam nadzieję, że kapłan katolicki wyspowiadał tego mężczyznę z całego życia, aby duszą jego nie uległa wiecznemu potępieniu. Módlmy się o jego zbawienie. Jezu Ty się tym zajmij Matko Bolesna miej Go w swojej opiece. Amen Amen Amen