Departament Zdrowia Florydy planuje znieść obowiązek szczepień uczniów szkół publicznych i prywatnych przeciwko czterem chorobom: wirusowemu zapaleniu wątroby typu B, ospie wietrznej, zakażeniom Haemophilus influenzae typu b oraz pneumokokom. Propozycja jest obecnie na etapie konsultacji społecznych.
Projekt, podpisany przez sekretarza zdrowia Josepha Ladapo i złożony 24 sierpnia, dotyczy uczniów od przedszkola do 12. klasy. Zmiana obejmuje wyłącznie te szczepienia, które są regulowane przez stanowy Departament Zdrowia Florydy. Obowiązek szczepień wymaganych bezpośrednio przez prawo, w tym m.in. przeciwko odrze, śwince i różyczce, polio oraz tężcowi, pozostałby bez zmian.
Propozycja zakłada również rozszerzenie możliwości uzyskania zwolnienia ze szczepień o „przekonania moralne i etyczne”, obok przekonań religijnych. Rodzice i studenci mieliby także możliwość wycofania swoich danych ze stanowej bazy informacji o szczepieniach.
Zmiany to pokłosie wcześniejszych zapowiedzi Ladapo i gubernatora Rona DeSantisa, którzy od kilku miesięcy aktywnie postulują ograniczenie obowiązkowych szczepień w Słonecznym Stanie.
Liberalne podejście republikańskich władz Florydy wykorzystuje coraz więcej mieszańców stanu. Według najnowszych danych odsetek zwolnień ze szczepień wśród dzieci w wieku przedszkolnym na Florydzie wzrósł do 5,9 proc.
Pakiet zmian dotyczy tylko części obowiązkowych szczepień i nie obejmuje tych, których wymóg wynika bezpośrednio z przepisów ustawowych. Uwagi do projektu można zgłaszać przez 21 dni, do 14 września.
Red. JŁ