Jagiellonia Białystok wygrała w Częstochowie z Rakowem 2:0 w zaległym meczu piłkarskiej ekstraklasy i przed ostatnimi dwoma kolejkami jako jedyna może jeszcze wyprzedzić lidera tabeli – Lecha Poznań. Gospodarze odpadli z wyścigu po tytuł, podobnie jak Górnik Zabrze po remisie w Gdyni z Arką 0:0.
Prowadzenie Jagiellonii dał w 34. minucie Japończyk Yuki Kobayashi, a wynik ustalił w 83. Kajetan Szmyt.
Jagiellonia ma 52 punkty, a przed nią jeszcze mecze z GKS Katowice i Zagłębiem Lubin. Lech zgromadził 56 pkt i zagra jeszcze z Radomiakiem Radom i Wisłą Płock. Zajmujący czwarte miejsce Raków ma 49 pkt.
W przypadku równej liczby punktów na koniec sezonu o kolejności w tabeli decydują wyniki meczów bezpośrednich, ale oba starcia czołowej dwójki zakończyły się remisami. Kluczowa może okazać się więc różnica bramek – „Jaga” ma +14, a „Kolejorz” +15.
W praktyce oznacza to, że – przy założeniu, iż Jagiellonia wygra swoje pozostałe mecze – Lech potrzebuje przynajmniej jednego zwycięstwa, aby zachować pozycję lidera i obronić tytuł. Przy dwóch remisach poznańskiego zespołu mistrzem zostałby obecny wicelider.
We wcześniejszym środowym meczu zdobywca Pucharu Polski Górnik zremisował na wyjeździe z Arką Gdynia 0:0. Ma 50 punktów, o sześć mniej od Lecha, z którym ma niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań (1:2 i 0:1).
Arka walczy z kolei o uniknięcie spadku. Zajmuje przedostatnią pozycję z 36 punktami. Pierwsza „bezpieczna” Korona Kielce ma o trzy więcej.
Za plecami Gdynian jest tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która już wcześniej straciła szansę na utrzymanie w elicie. (PAP)
mm/ pp/