86-letni mieszkaniec Los Angeles zmarł w niedzielę rano z powodu ran odniesionych podczas ataku agresywnych psów dzień wcześniej. Starszy mężczyzna został zaatakowany przez dwa nieupilnowane rottweilery w czasie porannego spaceru.
Do zdarzenia doszło w sobotę, 6 września, ok. godz. 6:45 rano w rejonie 166th Street i Graystone Avenue w Los Angeles.
Według porucznika Steve’a DeJonga z Wydziału Zabójstw Biura Szeryfa powiatu Los Angeles – 86-letni mężczyzna został zaatakowany przez dwa niepilnowane psy rasy rottweiler. Zwierzęta pogryzły ofiarę powodując poważne obrażenia – w tym uszkodzenie tętnicy na lewym ramieniu.
Po zdarzeniu 86-latek trafił do szpitala w stanie ciężkim. Przeszedł operację, ale lekarzom ostatecznie nie udało się uratować jego życia.
Śledczy zidentyfikowali właściciela psów. Zeznał, że rottweilery uciekły z jego posesji.
Zwierzęta zostały zajęte i objęte kwarantanną przez pracowników Los Angeles County Animal Care and Control.
Red. JŁ