Choć wybory na burmistrza Chicago odbędą się dopiero w 2027 roku, kampania wyborcza wyraźnie nabiera tempa. Po ogłoszeniu kandydatury przez kardiolog dr Lisę Nee liczba osób ubiegających się o najwyższy urząd w mieście wzrosła już do dziewięciu.
Dziewięciu kandydatów oficjalnie walczy o urząd
Do grona kandydatów dołączyła dr Lisa Nee z okolic Chicago. Wcześniej swój udział w wyścigu ogłosili kontroler stanu Illinois Susana Mendoza, kongresman Mike Quigley, skarbnik powiatu Cook Maria Pappas, członek Komisji Odwoławczej powiatu Cook George Cardenas oraz były szef Chicago Housing Authority Matt Brewer.
O urząd burmistrza zamierzają ubiegać się również dziennikarz William Kelly oraz przedsiębiorcy Joe Holberg i Liam Stanton.
Kiedy odbędą się wybory?
Pierwsza tura wyborów na burmistrza Chicago została wyznaczona na 23 lutego 2027 roku. W Chicago obowiązuje system bezpartyjnych wyborów z możliwością drugiej tury. Oznacza to, że wszyscy kandydaci startują razem, a jeśli żaden z nich nie zdobędzie ponad 50 procent głosów, dwaj najlepsi zmierzą się w dogrywce zaplanowanej na 6 kwietnia 2027 roku.
Nadal możliwe kolejne kandydatury
Na razie nie wiadomo, czy o reelekcję będzie ubiegał się obecny burmistrz Brandon Johnson. Oficjalnej decyzji nie ogłosili także radni Chicago Bill Conway i Andre Vasquez, których nazwiska również pojawiają się w przedwyborczych spekulacjach.
Duże zainteresowanie budzi również sekretarz stanu Illinois Alexi Giannoulias. Polityk dysponuje znacznym zapleczem finansowym, jednak nie ujawnił jeszcze, czy wystartuje w wyborach na burmistrza, koncentrując się jednocześnie na walce o reelekcję na obecnym stanowisku.
Niewiadomą pozostaje także decyzja biznesmena Williego Wilsona, który w przeszłości kilkakrotnie kandydował na burmistrza Chicago i nie wyklucza ponownego udziału w wyścigu.







