Historyczne wydarzenie w Chicago. Po raz pierwszy od ponad stu lat na terenie miasta wykluły się dwa bieliki amerykańskie. Pisklęta pojawiły się w Parku 597, w pobliżu mokradeł Indiana Ridge Marsh na południu Chicago.
Chicago Park District potwierdził obecność pierwszego orlęcia 28 kwietnia. W czwartek urzędnicy poinformowali o drugim pisklęciu znajdującym się w gnieździe.
Powrót bielików do Chicago
Przedstawiciele Chicago Park District od lat prowadzą działania związane z odbudową naturalnych siedlisk dzikich zwierząt i ptaków drapieżnych. Tegoroczne narodziny orłów są efektem tych działań.
Już w lutym pracownicy zauważyli aktywność wskazującą na budowę gniazda przez bieliki amerykańskie.
– Przywracanie parków do ich naturalnego stanu przynosi niezwykłe efekty i pokazuje, jak ważna jest ochrona przyrody w mieście – powiedział Carlos Ramirez-Rosa, dyrektor generalny Chicago Park District.
Mieszkańcy mogą pomóc nadać imię orlęciu
Władze apelują do mieszkańców Chicago o poruszanie się wyłącznie po wyznaczonych szlakach i unikanie zbliżania się do gniazda, aby nie zakłócać procesu wychowywania młodych.
Chicago Park District rozpoczął także akcję nadawania imienia jednemu z orląt. Do 15 maja mieszkańcy mogą przesyłać propozycje nazw. Następnie lokalne organizacje ornitologiczne wybiorą trzy finałowe propozycje, a ostateczne głosowanie potrwa do 1 czerwca.
Nie wiadomo jeszcze, czy drugie pisklę również otrzyma oficjalne imię.
Bieliki coraz częściej pojawiają się nad Chicago
Ostatnie głośne obserwacje bielika amerykańskiego w Chicago miały miejsce w 2024 roku, gdy ptak był widziany nad Horner Park w dzielnicy Irving Park.
Narodziny dwóch orląt uznawane są za ważny symbol powrotu dzikiej przyrody do terenów miejskich.