Dlaczego ustawa o megaprojektach dla Chicago Bears nie przeszła? Politycy wskazują na błędy klubu i brak współpracy w Springfield

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Po zakończeniu wiosennej sesji legislacyjnej w Illinois trwa dyskusja, kto ponosi odpowiedzialność za fiasko ustawy o megaprojektach, która mogła ułatwić budowę nowego stadionu Chicago Bears w Arlington Heights. Ustawodawcy z obu partii wskazują zarówno na problemy komunikacyjne wśród liderów stanowych, jak i na działania samej organizacji Bears.

Ustawodawcy krytykują strategię Chicago Bears

Senator stanowy Bill Cunningham przyznał, że Bears zatrudnili doświadczonych lobbystów, jednak nie zawsze korzystali z ich wskazówek. Jego zdaniem klub przez długi czas wysyłał sprzeczne sygnały dotyczące lokalizacji nowego stadionu, wahając się między Arlington Heights a terenami nad jeziorem w Chicago.

Dodatkowe zamieszanie wywołały informacje potwierdzone przez biuro burmistrza Chicago Brandona Johnsona o spotkaniach przedstawicieli Bears z władzami miasta w sprawie potencjalnej budowy stadionu na lakefroncie. Według Cunninghama podważyło to przekaz kierowany do ustawodawców i osłabiło poparcie dla projektu wśród polityków reprezentujących Chicago.

„To sprawiło, że wielu ustawodawców z Chicago zadawało sobie pytanie, dlaczego mieliby głosować za rozwiązaniem zachęcającym Bears do opuszczenia miasta” – stwierdził senator.

Na czym polegała ustawa o megaprojektach?

Projekt przewidywał zamrożenie podatku od nieruchomości nawet na 40 lat dla inwestycji o wartości co najmniej 100 milionów dolarów. Deweloperzy mogliby także korzystać z systemu płatności PILOT, czyli uzgodnionych wpłat zamiast tradycyjnego podatku od nieruchomości.

Dodatkowo materiały budowlane wykorzystywane przy megaprojektach byłyby zwolnione ze stanowego podatku od sprzedaży wynoszącego 6,25 proc. Ustawa rozszerzałaby również programy pożyczkowe wspierające duże inwestycje związane z turystyką, handlem i rozrywką.

Część senatorów i gubernator J.B. Pritzker mieli jednak zastrzeżenia do zapisów przewidujących przeznaczenie części środków PILOT na ulgi podatkowe dla właścicieli domów. Według krytyków korzyści dla mieszkańców byłyby niewielkie.

Czy sprawa wróci podczas specjalnej sesji?

Republikański przedstawiciel stanu Dan Ugaste uważa, że ustawa mogłaby przejść przy większym zaangażowaniu republikanów i lepszej współpracy między liderami Izby Reprezentantów, Senatu oraz biurem gubernatora.

Ugaste przyznał również, że część odpowiedzialności spoczywa na Bears, którzy jego zdaniem nie prowadzili wystarczającej liczby rozmów z szeregowymi ustawodawcami, aby przekonać ich do projektu.

W kwestii ewentualnej sesji specjalnej zdania pozostają podzielone. Ugaste uważa, że jest ona bardzo prawdopodobna jeszcze tego lata. Cunningham jest bardziej sceptyczny i podkreśla, że najpierw potrzebny byłby polityczny konsensus dotyczący nowej wersji ustawy. Tymczasem przewodniczący Izby Reprezentantów Chris Welch zapowiedział kontynuowanie rozmów w najbliższych miesiącach.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane