DeSantis zakpił z Newsoma. Biuro włodarza Kalifornii odgryzło się „Klopsikowym Ronem”

Popularne

Gubernator Kalifornii Gavin Newsom przekonywał niedawno, że to Floryda i Teksas są w rzeczywistości stanami o „najwyższych podatkach”, gdyż – jak stwierdził – klasa średnia płaci ich tam więcej niż w Złotym Stanie. Podczas występu w słuchowisku „Hang Out” z Seanem Hannitym gubernator Słonecznego Stanu Ron DeSantis zakpił z Newsoma, twierdząc, że jego teść jest „znacznie szczęśliwszy” na Florydzie niż w stanie swojego zięcia.

DeSantis po raz kolejny przytoczył anegdotę z udziałem Kennetha Siebela – 82-letniego bankiera inwestycyjnego, a prywatnie teścia gubernatora Kalifornii Gavina Newsoma i… zarejestrowany republiknin. W rozmowie z Hannitym DeSantis przypomniał, jak w 2020 roku Siebel rzekomo zachwalał jego sposób zarządzania stanem.

„Prowadzi pan tak wspaniały stan. To takie orzeźwiające być tutaj. Nigdy nie byliśmy szczęśliwsi. Uwielbiamy to, jak tu wszystko się toczy” – miał powiedzieć Siebel, zgodnie z relacją DeSantisa.

„A potem zrobił pauzę, spojrzał w górę i powiedział: A tak przy okazji, jestem teściem Gavina Newsoma” – opisywał gubernator Florydy.

Biuro Newsoma odniosło się do tych uszczypliwości, nazywając DeSantisa „Klopsikowym Ronem” („Meatball Ron”) – przydomkiem, który pogardliwie używają wobec niego krytycy. W wydanym oświadczeniu przedstawiciele gubernatora Kalifornii stwierdzili, że włodarz Florydy „odgrzewa tę historię od lat”. „Gubernator od dawna mówi otwarcie o tym, że ożenił się z rodziną o poglądach w dużej mierze republikańskich, i o głębokim szacunku dla swojego teścia” – napisano w odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane