Wtorkowe zwycięstwa kandydatów popieranych przez burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego w prawyborach Partii Demokratycznej wywołały ostrą reakcję części partyjnego establishmentu i uwidoczniły narastające podziały wewnątrz ugrupowania.
Jedną z najostrzejszych i krytycznych ocen przedstawiła prokurator generalna stanu Nowy Jork Letitia James. Demokratka zarzuciła kandydatom wspieranym przez Mamdaniego, związanego z organizacją Demokratycznych Socjalistów Ameryki (DSA), że nie rozumieją politycznych i kulturowych realiów nowojorskich okręgów oraz są stosunkowo nowymi postaciami na lokalnej scenie politycznej.
„Niektórzy z kandydatów, których wspierał [Mamdani], to osoby, które nie rozumieją polityki Nowego Jorku, różnic kulturowych między poszczególnymi dzielnicami, nie znają historii i zmagań niektórych z tych dzielnic i są stosunkowo nowe w polityce” – powiedziała James w wywiadzie dla CNN.
James przyznała, że ona oraz inni liderzy Partii Demokratycznej są rozczarowani rosnącymi wpływami Mamdaniego. Jednocześnie zaapelowała o wypracowanie porozumienia z lewicowym skrzydłem partii, ostrzegając, że pogłębianie wewnętrznych konfliktów może osłabić Demokratów przed kolejnymi wyborami.
„Wszyscy jesteśmy trochę sfrustrowani Partią Demokratyczną. Ale nie można wysadzać jej w powietrze. To właśnie zrobiło MAGA” – stwierdziła stanowa prokurator generalna.
Krytyczne głosy pojawiły się również wśród anonimowych działaczy Partii Demokratycznej. Jeden z nich, cytowany przez „New York Post”, stwierdził, że czarnoskórzy i latynoscy wyborcy w Harlemie sprzeciwiają się polityce Demokratycznych Socjalistów Ameryki, oskarżając ich o wykorzystywanie procesów gentryfikacji do marginalizowania priorytetów długoletnich mieszkańców.
Według tego działacza postulaty przypisywane części środowiska DSA, takie jak ograniczenie finansowania policji czy liberalizacja polityki karnej, najbardziej uderzyłyby właśnie w społeczności mniejszościowe, a nie „bogatych”.
Fala nastrojów antyestablishmentowych przyczyniła się do porażki dziewięciu urzędujących demokratycznych polityków – siedmiu członków legislatury stanowej oraz dwóch kongresmenów. Wszyscy trzej kandydaci do Kongresu popierani przez Mamdaniego wygrali swoje prawybory.
Sam burmistrz ocenił wyniki jako dowód trwałej zmiany politycznej. „Pokazujemy, że zeszły czerwiec nie był anomalią. To nie był koniec. To był początek” – stwierdził, wspominając swoje spektakularne zwycięstwo nad Andrew Cumo w prawyborach, a potem wyborach na burmistrza Wielkiego Jabłka.
Oprócz Mamdaniego i DSA wyniki prawyborów cieszą także… część republikanów. Politycy prawicy uznali sukces kandydatów popieranych przez skrajnie lewicowego burmistrza za korzystny dla swojej partii, gdyż ich radykalne stanowiska będzie można – w ich opinii – wykorzystać przeciwko Demokratom podczas kampanii ogólnokrajowej.
Red. JŁ