Czy słowa wysokiej przedstawicielki UE ds. zagranicznych uznać należy za sugestię, że UE powinna wpływać na wyniki wyborów krajowych?

Popularne

Wysoka przedstawicielka UE ds. zagranicznych Kaja Kallas uznała serię zbliżających się wyborów w państwach Unii za jedno z wyzwań, przed którymi stanie unijna dyplomacja. Wyniki niektórych z tych wyborów mogą mieć wpływ na swobodę działań w polityce zagranicznej UE – zaznaczyła.

– W wielu państwach członkowskich zbliża się seria wyborów. Wyniki niektórych z nich mogą mieć wpływ na naszą swobodę działania w służbie zewnętrznej (tj. unijnej dyplomacji – PAP). Mądrze byłoby mieć to na uwadze – powiedziała w poniedziałek szefowa dyplomacji UE w przemówieniu wygłoszonym na dorocznym spotkaniu unijnych ambasadorów w Brukseli.

W ocenie Kallas wybory krajowe to jedno z wyzwań, jakie staną przed unijną dyplomacją w nadchodzącym roku. Wskazała też na wojnę Rosji przeciw Ukrainie i wojnę na Bliskim Wschodzie, a także na wybory środka kadencji w Stanach Zjednoczonych. Dodała, że UE będzie negocjować swój kolejny budżet, który określi poziom ambicji Wspólnoty w odgrywaniu roli globalnego gracza.

22 marca odbędą się wybory parlamentarne w Słowenii, 24 marca – w Danii, a 12 kwietnia – na Węgrzech. 13 września deputowanych do parlamentu wybiorą Szwedzi, a do 3 października – Łotysze. Ponadto 2 września odbędą się wybory prezydenckie w Estonii. Istotne będą też wybory regionalne we Francji i Niemczech.

Jak podkreśliła, reżim w Teheranie jest słabszy niż kiedykolwiek wcześniej, ale prognozy dotyczące końca wojny na Bliskim Wschodzie są niejasne.

– Bliski Wschód zazwyczaj wiele traci na każdej przedłużającej się wojnie, podobnie jak my w Europie – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji. – Dlatego UE nieustannie apeluje do wszystkich stron o maksymalną powściągliwość, ochronę ludności cywilnej oraz obronę i poszanowanie prawa międzynarodowego. Wiemy na pewno, że pokój jest naszym priorytetem – zaznaczyła.

– Doniesienia o współpracy Rosji i Iranu w celu zaatakowania wojsk amerykańskich nie powinny nikogo dziwić. Ukraina z kolei oferuje pomoc w obronie naszych partnerów w Zatoce Perskiej. Już samo to powinno dać wam do zrozumienia, kim są przyjaciele – powiedziała Kallas.

Jak dodała, w odpowiedzi na zapotrzebowanie na drony przechwytujące w krajach Bliskiego Wschodu, atakowanych przez Iran, unijna dyplomacja przygotuje inicjatywę, która „ma na celu połączenie ukraińskiej produkcji przemysłowej z potrzebami militarnymi krajów Bliskiego Wschodu”. – To właśnie nazywamy solidarnością w działaniu – dodała.

Izrael i USA rozpoczęły 28 lutego naloty na Iran, zabijając m.in. najwyższego przywódcę tego państwa Alego Chameneia. Teheran w odpowiedzi zaatakował Izrael i kilka państw Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

 

mce/ akl/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane