Miejski program zwalczania szczurów w Chicago prawdopodobnie nie pozwala na długoterminowe ograniczenie populacji gryzoni – wynika z nowego raportu Biura Inspektora Generalnego. Kontrola wykazała, że miejscy pracownicy zbyt często reagowali na pojedyncze zgłoszenia mieszkańców, zamiast usuwać przyczyny pojawiania się szczurów.
Miasto skupiało się na trutkach zamiast na przyczynach problemu
Audyt objął specjalny program zwalczania gryzoni prowadzony przez Departament Dróg i Higieny Miejskiej od lipca 2023 do lipca 2024 roku. Według raportu program nie spełniał kluczowych założeń tak zwanego Zintegrowanego Zarządzania Szkodnikami, czyli IPM.
W praktyce oznaczało to przede wszystkim reagowanie na pojedyncze skargi zgłaszane pod numerem 311 i stosowanie trutek. Zdaniem inspektora generalnego miasto powinno w większym stopniu badać, dlaczego szczury pojawiają się w konkretnych miejscach, oraz usuwać źródła pożywienia i schronienia.
Raport zaleca między innymi regularne monitorowanie populacji szczurów, określenie poziomów ich występowania, które wymagają interwencji, oraz większe wykorzystanie metod nietoksycznych, takich jak poprawa higieny i edukacja mieszkańców.
Liczba zgłoszeń spada, ale szczury nadal są problemem
Po gwałtownym wzroście liczby zgłoszeń podczas pandemii liczba skarg mieszkańców zaczęła stopniowo spadać. W 2021 roku odnotowano ich niemal 66 tysięcy, podczas gdy w 2025 roku do miejskiego systemu 311 wpłynęło około 44 tysięcy zgłoszeń dotyczących szczurów i deratyzacji.
Mimo spadku Chicago nadal zmaga się z dużą populacją gryzoni. Szczury są regularnie spotykane w zaułkach, parkach i innych przestrzeniach publicznych.
Inspektor chce zmiany strategii
Inspektor generalny miasta David Glockner ocenił, że trwała poprawa będzie trudna bez skoordynowanej strategii obejmującej różne miejskie departamenty. Jego zdaniem kluczowe jest odcięcie gryzoni od źródeł pożywienia i miejsc, w których mogą się rozmnażać.
Departament sanitarny odpowiedział, że w ciągu ostatnich dwóch lat podjął działania mające wzmocnić program. Urzędnicy zapowiadają między innymi rozszerzenie monitorowania danych dotyczących występowania szczurów, opracowanie procedur uzależnionych od wyników inspekcji oraz zmianę zasad stosowania i przechowywania trutek.