57-letni Steven H. Minard z Orlando na Florydzie usłyszał zarzuty oszustwa i nielegalnej sprzedaży niezarejestrowanych papierów wartościowych. Ofiarą przestępcy padła była gwiazda nowojorskiej drużyny baseballowej New York Yankees, Mariano Rivera. Legendarny miotacz stracił milion dolarów.
Minard zdołał namówić Riverę na zakup udziałów w fikcyjnym projekcie deweloperskim Orlando World Live. Inwestycja miała – zgodnie z zapewnieniami 57-letniego oszustwa – przynieść stopę zwrotu na poziomie 30 proc. w skali roku. Za zainwestowany milion dolarów Minard miał zwrócić byłemu baseballiście łącznie 1,4 mln dolarów wraz z odsetkami. Szczegółowe wyliczenia nie zostały przedstawione przez służby.
W rzeczywistości jednak Minard nie przeznaczył ani jednego dolara od Rivery na realizację projektu Orlando World Live. Za zainwestowane środki spłacił dotychczasowe zobowiązania, a resztę wydawał na bieżące potrzeby.
57-latek miał wywierać presję na Riverę, aby zainwestował więcej pieniędzy, ale tak się nie stało. W pewnym momencie ofiara zaczęła domagać się zwrotu zainwestowanych środków oraz wygenerowanych przez inwestycję zysków. Oszust grał na czas, przekazując Riverze fałszywe dokumenty – w tym m.in. potwierdzenia przelewów. Ostatecznie jednak żadne środki nie wróciły do pokrzywdzonego.
Minard został zatrzymany na lotnisku w Honolulu na Hawajach, skąd miał polecieć do Houston w Teksasie. Mężczyzna został następnie ekstradowany do powiatu Orange na Florydzie, gdzie oczekuje na proces.
Sprawę oszusta poprowadzi specjalny prokurator z biura prokuratora generalnego Florydy Jamesa Uthmeiera.
Red. JŁ