Darren Bryant domaga się udostępnienia nagrań z kamer osobistych funkcjonariuszy po incydencie z udziałem policji w Calumet Park, który zakończył się jego aresztowaniem, odholowaniem samochodu i wystawieniem kilku mandatów.
Bryant twierdzi, że został zatrzymany bez wyjaśnienia i uważa, że podczas interwencji naruszono jego prawa konstytucyjne.
Kontrola drogowa zakończyła się aresztowaniem
Według relacji Bryanta do zdarzenia doszło około godziny 1 nad ranem w piątek, 15 maja, w pobliżu autostrady I-57 oraz 127. ulicy. Burmistrz Robbins wracał z wieczornego spotkania u znajomego, gdy – jak twierdzi – został zatrzymany przez funkcjonariuszy policji z Calumet Park.
Bryant powiedział, że po skręcie w prawo radiowóz pojechał za nim aż do stacji benzynowej Citgo przy 12700 South Wood Street, gdzie sytuacja miała się zaostrzyć.
Według jego relacji funkcjonariusze założyli mu kajdanki oraz zlecili odholowanie pojazdu. Twierdzi również, że dopiero na posterunku policji poinformowano go o powodach zatrzymania.
Darren Bryant kwestionuje mandaty i działania policji
Bryant poinformował, że otrzymał trzy mandaty:
za nieprzestrzeganie sygnalizacji świetlnej,
za utrudnianie pracy funkcjonariuszowi policji,
za brak ubezpieczenia pojazdu.
Burmistrz Robbins podważa szczególnie zarzut dotyczący ubezpieczenia. Twierdzi, że podczas kontroli drogowej policjanci nigdy nie poprosili go o okazanie dokumentu potwierdzającego polisę.
W publicznym oświadczeniu Bryant nazwał swoje zatrzymanie bezprawnym.
„Zostałem aresztowany za dochodzenie swoich praw jako obywatel… po prostu za to, że wielokrotnie pytałem: »Dlaczego zostałem zatrzymany?«” – powiedział Bryant.
Burmistrz Robbins chce ujawnienia nagrań z kamer funkcjonariuszy
Ronald Denson ma zostać poproszony o spotkanie w sprawie incydentu. Bryant domaga się również ujawnienia nagrań z kamer nasobnych policjantów uczestniczących w zatrzymaniu oraz zwrotu odholowanego pojazdu.
Sprawa ma swój dalszy ciąg w sądzie – Bryant ma stawić się na rozprawie w lipcu. Burmistrz Robbins podkreśla, że zdecydował się publicznie zabrać głos, aby oczyścić swoje imię i domagać się odpowiedzialności za działania policji.