Brian Urlacher krytykuje władze Illinois za możliwą przeprowadzkę Chicago Bears

Popularne

Legenda drużyny Brian Urlacher uważa, że władze Illinois nie zrobiły wystarczająco dużo, aby zatrzymać Chicago Bears w stanie. Były gwiazdor NFL przyznał, że trudno mu wyobrazić sobie zespół grający poza stadionem Soldier Field, który przez dekady był domem drużyny.

Urlacher nie chce wyprowadzki Bears z Chicago

Były linebacker podkreślił, że opuszczenie Soldier Field byłoby dla wielu kibiców symbolicznym końcem pewnej epoki. Jego zdaniem Bears są nierozerwalnie związani z Chicago, dlatego sam pomysł gry w innej lokalizacji budzi jego sprzeciw.

Chicago Bears od kilku lat analizują możliwości budowy nowego stadionu. Wśród rozważanych lokalizacji znalazły się m.in. Arlington Heights oraz Hammond, gdzie według ostatnich doniesień miałby powstać nowy obiekt.

Ostra krytyka władz stanu

Urlacher uważa, że politycy Illinois oraz Chicago powinni byli zrobić więcej, aby klub nie rozważał opuszczenia stanu. Jego zdaniem utrata jednej z najbardziej rozpoznawalnych sportowych marek regionu byłaby poważnym błędem.

Były zawodnik wskazał, że brak konkretnych rozwiązań dotyczących podatków i finansowania infrastruktury sprawił, iż organizacja zaczęła szukać korzystniejszych warunków poza Illinois.

Krytycznie ocenił również działania gubernatora JB Pritzker, sugerując, że administracja stanowa nie wykazała wystarczającego zaangażowania w utrzymanie Bears na miejscu.

Kontrowersje wokół wydatków publicznych

Urlacher odniósł się także do wydatków ponoszonych przez stan na programy pomocy dla migrantów. Jego zdaniem część tych środków mogłaby zostać przeznaczona na inwestycje infrastrukturalne, które zwiększyłyby szanse na pozostanie Bears w Illinois.

Były zawodnik powołał się na dane opublikowane przez Illinois Public Policy Institute, według których w latach 2022–2025 na wsparcie migrantów przeznaczono od 2,5 do 3,2 miliarda dolarów.

Przeprowadzka może być korzystna finansowo

Mimo krytyki Urlacher przyznał, że z punktu widzenia biznesowego decyzja o przeprowadzce może być dla Bears racjonalna. Zwrócił uwagę, że klub nie jest właścicielem Soldier Field i nie zatrzymuje wszystkich przychodów generowanych przez stadion.

Jego zdaniem własny obiekt pozwoliłby organizacji zwiększyć wpływy z wydarzeń sportowych i rozrywkowych, co mogłoby przełożyć się na większe zyski w przyszłości.

Kibice pozostaną z drużyną

Urlacher nie ma wątpliwości, że niezależnie od tego, gdzie Bears będą rozgrywać swoje mecze, zainteresowanie drużyną pozostanie ogromne. Według niego lojalność fanów jest tak silna, że stadion będzie wypełniał się kibicami zarówno w Chicago, jak i w Arlington Heights czy Hammond.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane