Greg Bovino, niesławny dowódca amerykańskiej straży granicznej, który stał się twarzą kampanii masowych deportacji prowadzonej przez administrację Donalda Trumpa, przechodzi na emeryturę. Urzędnik został odsunięty ze stanowiska w związku z kontrowersyjnymi nalotami imigracyjnymi, które miały miejsce nie tylko w Illinois, ale i w całym kraju.
Bovino został odsunięty od stanowiska dowódcy generalnego Służby Celnej i Ochrony Granic Stanów Zjednoczonych (CBP) w styczniu w związku ze śmiercią dwóch obywateli amerykańskich, Renee Good i Alexa Prettiego, w Minneapolis podczas operacji egzekwowania przepisów imigracyjnych. W Chicago dał się zapamiętać jako lider akcji wyłapywania migrantów, często ocierających się o łamanie prawa. W wyniku jego działań sytuacja w mieście eskalowała doprowadzając do wielu niepokojów.