Gubernator Katie Hobbs ogłosiła w piątek 30 października stan wyjątkowy w hrabstwach Navajo i Coconino. Powodem są burze i tornada, które przeszły przez północną Arizonę w dniach 20–22 października.
Na odbudowę i działania ratunkowe z funduszu ogólnego stanu przeznaczono 200 tysięcy dolarów. Pieniądze trafią do Wydziału Zarządzania Kryzysowego w Departamencie ds. Sytuacji Nadzwyczajnych i Spraw Wojskowych Arizony (DEMA). Według biura gubernator deklaracja dotyczy skutków silnego wiatru, ulewnych deszczów, gradu i tornad.
Narodowa Służba Meteorologiczna (NWS) potwierdziła trzy tornada. Najbardziej zniszczyło okolice Heber-Overgaard w hrabstwie Navajo. Jedno z tornad miało wiatr o prędkości do 110 mil na godzinę (ok. 177 km/h). Pozostałe dwa przeszły w pobliżu miejscowości Bellemont na zachód od Flagstaff oraz na niezamieszkanym terenie w górach Bradshaw, około 6 mil (ok. 10 km) na południe od Prescott.
Według biura gubernator hrabstwo Navajo złożyło wniosek o pomoc finansową. Burze spowodowały przerwy w dostawach prądu, uszkodzenia mienia, zablokowane ulice i potencjalne zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa publicznego.
Decyzja zapadła po wcześniejszej odmowie. W poniedziałek 26 października gubernator nie przychyliła się do prośby o ogłoszenie stanu wyjątkowego. Wcześniej, po tornadzie, zwrócił się o to poseł stanowy Walt Blackman z 7. okręgu legislacyjnego. Stan uznał wtedy, że północna Arizona ma wystarczające zasoby do reagowania.
W czwartek 29 października Hobbs odwiedziła Heber-Overgaard. Spotkała się tam z przedstawicielami władz stanowych, hrabstwa i lokalnych służb, a także z wolontariuszami. Jak przekazało jej biuro, wysłuchała informacji o skutkach burzy, przebiegu akcji i działaniach odbudowy. W oświadczeniu gubernator zapewniła, że chce, by każda społeczność miała środki potrzebne do dalszej odbudowy.
Źródło: AZFamily
KN





