Próba odsunięcia kierownictwa Trybunału Konstytucyjnego, powiązanego z obozem nacjonalistycznym, wywołała oskarżenia o zamach stanu oraz starcia w Warszawie – napisał portal Politico. Podkreślono, że oznacza to zaostrzenie konfliktu między premierem Donaldem Tuskiem a prezydentem Karolem Nawrockim.
„W piątkowy wieczór w polskim Trybunale Konstytucyjnym zapanował chaos” – rozpoczął swoją relację portal. Politico przypomniało, że sędzia TK Anna Korwin-Piotrowska wydała decyzję o zawieszeniu prezesa Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy na miesiąc, ogłaszając jednocześnie, że przejmuje kierownictwo nad TK. Święczkowski zakwestionował jej uprawnienia, określając te działania mianem „zamachu stanu”; podkreślił też, że jego zastępcy odmówiono wstępu na teren budynku.
„Konfrontacja ta stanowi zaostrzenie sporu, w ramach którego rząd premiera Donalda Tuska dąży do odwrócenia zmian w sądownictwie, wprowadzonych przez poprzedni, nacjonalistyczny rząd Prawa i Sprawiedliwości (PiS)” – napisało Politico. Przypomniano, że w ciągu ośmiu lat rządów, PiS obsadziło TK własnymi nominatami, w tym Święczkowskim i jego zastępcą, czyniąc z tej instytucji centralny punkt sporu Polski z Brukselą o praworządność.
Portal przypomniał, że w sprawie TK orzekł w grudniu 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE, który uznał, że polski Trybunał nie spełnia europejskich standardów niezawisłości sędziowskiej.
„Jednak próby zmiany składu sądu napotkały opór. Nawrocki odmówił przyjęcia ślubowania od pięciu sędziów wybranych przez większość parlamentarną Tuska. Złożyli oni ślubowanie w parlamencie, lecz Święczkowski uniemożliwił im orzekanie w sprawach sądowych” – zaznaczyło Politico.
Portal zacytował też wypowiedź ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka, który obarczył odpowiedzialnością za zamieszanie Święczkowskiego, zarzucając mu przekształcenie TK w „prywatny folwark” oraz uniemożliwianie nowo wybranym sędziom wykonywania ich obowiązków.
„Teraz głos zabrali sędziowie” – powiedział Żurek Politico. Minister sprawiedliwości poinformował, że złożył pięć wniosków o uchylenie immunitetu Święczkowskiemu oraz jego zastępcy, dołączając do nich 50 tomów akt sprawy. Bronił decyzji Korwin-Piotrowskiej, podkreślając, że podjęła ją jako sędzia powołana zgodnie z prawem, i zaznaczył, że rząd nie miał z tym nic wspólnego. (PAP)
mce/ piu/





