Departament Rolnictwa USA (USDA) potwierdził przypadek wysoce zjadliwej grypy ptaków w mleczarni w hrabstwie Weld w Kolorado. To pierwsze takie wykrycie w stanowych mleczarniach od sierpnia 2024 roku.
Wirusa wykryto podczas rutynowych badań mleka pobieranego ze zbiorników zbiorczych. Test wykonało laboratorium weterynaryjne Colorado State University, a wynik 24 października potwierdziło National Veterinary Services Laboratory. Władze stanowe nie podały, o którą mleczarnię chodzi.
Gospodarstwo objęto kwarantanną. Krowy mleczne nie mogą go opuszczać, a właściciele muszą stosować rygorystyczne procedury bioasekuracji. Cotygodniowe badania mleka ze zbiornika będą prowadzone do czasu, aż wyniki będą ujemne dwa tygodnie z rzędu.
Urzędnicy ds. zdrowia poinformowali w piątek, że ryzyko zakażenia człowieka przez picie mleka jest niskie. Pasteryzacja zabija wirusa. Największe ryzyko dotyczy osób mających kontakt z zakażonymi ptakami lub zwierzętami. Stanowa lekarka weterynarii dr Maggie Baldwin oceniła w komunikacie, że wykrycie potwierdza znaczenie rutynowych testów.
Pierwsze przypadki w mleczarniach w Kolorado odnotowano w kwietniu 2024 roku, a ognisko objęło łącznie 64 gospodarstwa. Kolorado jako pierwszy stan w kraju wprowadziło obowiązkowe testowanie mleka ze zbiorników w komercyjnych mleczarniach. Do grudnia 2024 roku wszystkie dotknięte stada zwolniono z kwarantanny.
W styczniu grypę ptaków stwierdzono też na komercyjnej fermie kurcząt, również w hrabstwie Weld. Tymczasem w stanie Waszyngton wirus w ciągu ostatnich trzech tygodni rozprzestrzenił się na 27 mleczarni.
Źródło: Colorado Sun
KN





