Program pomocy żywnościowej SNAP może wkrótce oznaczać dla Illinois dodatkowe koszty. Wskaźnik błędów przy wypłacie świadczeń w stanie wynosi obecnie 14,67 procent i należy do najwyższych w całych Stanach Zjednoczonych. Zgodnie z nowymi zasadami, jeśli Illinois nie zdoła znacząco ograniczyć liczby błędów, stan może zostać zmuszony do pokrywania części kosztów programu.
Zmiany są następstwem ustawy „Big Beautiful Bill Act”, podpisanej w ubiegłym roku przez prezydenta Donalda Trumpa. Oprócz zmian dotyczących wymagań związanych z pracą beneficjentów, przepisy przewidują również nowe zasady odpowiedzialności stanów za błędy w programie SNAP.
Illinois ma jeden z najwyższych wskaźników błędów
Według analizy danych Illinois zajmuje szóste miejsce w kraju pod względem wskaźnika błędów w wypłacie świadczeń SNAP. W ostatnim roku budżetowym wyniósł on 14,67 procent. Zdecydowaną większość stanowią nadpłaty, a znacznie mniejszą część – niedopłaty dla osób korzystających z programu.
W Illinois z programu SNAP korzysta około 1,7 miliona osób.
Nowe przepisy zakładają, że stany będą musiały obniżyć wskaźnik błędów do poziomu 6 procent. Jeśli Illinois nie osiągnie tego celu do października 2028 roku, dodatkowe koszty dla stanowego budżetu mogą sięgnąć setek milionów dolarów.
Senator stanowa Sue Rezin ostrzega, że w praktyce oznaczałoby to konieczność znalezienia pieniędzy na pokrycie części kosztów programu. Jej zdaniem nie chodzi jednak o ograniczanie pomocy dla osób, które rzeczywiście jej potrzebują, ale o poprawę sposobu zarządzania świadczeniami.
USDA wykrywa błędy i podejrzane wypłaty
Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA), który nadzoruje program SNAP na poziomie federalnym, rozpoczął analizę danych dotyczących beneficjentów. Federalni urzędnicy twierdzą, że w 29 stanach, które przekazały wymagane informacje, znaleziono między innymi przypadki wypłat świadczeń osobom wskazanym przez Administrację Ubezpieczeń Społecznych jako zmarłe.
USDA poinformował również o setkach tysięcy przypadków osób pobierających świadczenia jednocześnie w więcej niż jednym stanie oraz o numerach Social Security, które według federalnych danych nigdy nie zostały wydane żyjącej osobie.
Illinois nie należy do 29 stanów, które przekazały dane USDA. Stan wraz z innymi stanami pozwał federalny departament, próbując zablokować dostęp do informacji o beneficjentach SNAP.
Przedstawiciele USDA przekonują, że federalna analiza mogłaby pomóc Illinois znaleźć nieprawidłowości bez dodatkowych kosztów. Krytycy stanowiska władz stanowych wskazują natomiast, że zamiast wykorzystać oferowaną analizę, Illinois zdecydowało się na drogę sądową.
Sklepy i banki żywności obawiają się zmian
Ewentualne ograniczenia programu SNAP mogłyby mieć konsekwencje nie tylko dla jego beneficjentów. Właściciele sklepów spożywczych podkreślają, że płatności z programu stanowią znaczącą część ich obrotów.
W niektórych sklepach udział sprzedaży finansowanej ze SNAP sięga około 20–30 procent. Ograniczenie programu mogłoby więc oznaczać spadek przychodów, redukcję zatrudnienia, a w skrajnych przypadkach nawet zamknięcie części placówek.
Organizacje zajmujące się walką z głodem zwracają uwagę, że SNAP pozostaje jednym z najważniejszych elementów systemu pomocy żywnościowej w USA. Specjaliści pomagają mieszkańcom również w prawidłowym wypełnianiu wniosków, ponieważ skomplikowana dokumentacja może prowadzić do pomyłek i w konsekwencji wpływać na wskaźnik błędów.
Dla Illinois najbliższe miesiące będą więc kluczowe. Stan będzie musiał jednocześnie ograniczyć liczbę błędów w programie SNAP i odpowiedzieć na pytania dotyczące udostępniania danych federalnym urzędnikom.