Funkcjonariusze Służby Leśnej uprowadzeni w Kalifornii. Jeden z porywaczy żądał rozmowy z FBI

Popularne

Dwóch pracowników Służby Leśnej Stanów Zjednoczonych (USFS) zostało uwolnionych po ponad 12 godzinach od porwania przez uzbrojonych napastników w odległym rejonie północnej Kalifornii. W związku uprowadzeniem funkcjonariuszy zatrzymano dwóch podejrzanych – 49-letniego Josepha Charlesa Henrichsena oraz jego dorosłego syna Phoenixa Henrichsena.

Do porwania doszło w czwartek przed godziną 11.00 w pobliżu przyczepy kempingowej ulokowanej w Shasta-Trinity National Forest w powiecie Siskiyou, niedaleko miasta Mount Shasta, około 50 mil na południe od granicy z Oregonem. Pracownicy USFS wykonywali rutynowe sezonowe prace terenowe. Zostali uwolnieni krótko przed godziną 2.00 w nocy z piątku na sobotę i nie odnieśli poważnych obrażeń.

Według władz starszy z podejrzanych sam skontaktował się ze służbami, informując, że zakładnicy są skrępowani opaskami zaciskowymi i przetrzymywani pod bronią. Zażądał rozmowy z Federalnym Biurem Śledczym (FBI). Do akcji skierowano lokalne i federalne służby, w tym funkcjonariuszy FBI, jednostki SWAT, negocjatorów, saperów, snajperów oraz drony. Bezpośrednie negocjacje rozpoczęły się po godzinie 16.00 i trwały około 10 godzin.

Obaj podejrzani zostali zatrzymani około 40 minut po uwolnieniu zakładników. Jak poinformowały służby, Joseph Charles Henrichsen miał przy sobie karabin typu AR-15, noże oraz twierdził, że posiada także granaty. Mężczyźni usłyszeli zarzut porwania pracowników federalnych. Motyw ich działania pozostaje nieznany.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane