Były profesor Texas Tech University przyznał się przed sądem federalnym do udziału w spisku związanym z dystrybucją fentanylu. Według śledczych 51-letni Daniel Taylor wykorzystywał swoją wiedzę z zakresu zarządzania łańcuchami dostaw do organizowania sieci handlu narkotykami, a sam fentanyl ponadto przekazywał kobietom świadczącym usługi seksualne w zamian za seks.
We wtorek Taylor przyznał się do udziału w spisku w celu dystrybucji co najmniej 40 gramów fentanylu. Jak wynika z dokumentów sądowych, jego działalność miała doprowadzić do co najmniej ośmiu przypadków przedawkowania.
Śledztwo prowadzone przez amerykańską Agencję do Walki z Narkotykami (DEA) rozpoczęło się w czerwcu 2025 roku. W styczniu agenci zaobserwowali, jak Taylor przekazuje narkotyki kobiecie przed jednym ze sklepów w Lubbock w Teksasie.
Podczas przeszukania samochodu kobiety funkcjonariusze zabezpieczyli dwa rodzaje fentanylu – biały proszek określany jako „ghost” oraz różowy proszek będący mieszanką fentanylu i bromazolamu, substancji z grupy benzodiazepinów.
Jak ustaliła na podstawie materiałów operacyjnych DEA prokuratura, były wykładowca przekazywał fentanyl prostytutkom w zamian za usługi seksualne. Kiedy kobiety ostrzegły go, że biały fentanyl powoduje liczne przedawkowania, stworzył nową mieszankę, którą nazwał „pink flamingo”.
Daniel Taylor nie jest już pracownikiem Texas Tech University – uczelnia zakończyła z nim współpracę w lutym. Obecnie przebywa w federalnym areszcie i oczekuje na ogłoszenie wyroku.
Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do 40 lat pozbawienia wolności oraz grzywna w wysokości do 5 milionów dolarów.
Red. JŁ