Nagrania z telefonów komórkowych pokazujące brutalne bójki na korytarzu szkoły Perspectives Charter Schools – kampusu Perspectives Rodney D. Joslin Campus – ponownie wywołały dyskusję o bezpieczeństwie uczniów i reagowaniu szkół na przypadki nękania.
Uczennica 11-tej klasy, Jada Gray, twierdzi, że przez dłuższy czas była zastraszana przez grupę uczniów, a szkoła mimo zgłoszeń nie podjęła skutecznych działań.
Uczennica: „Rzucili się na mnie”
Jedno z nagrań pokazuje moment bójki na szkolnym korytarzu. Jak relacjonowała Jada Gray, do zdarzenia doszło rano, gdy uczniowie przyszli do swoich szafek.
– Weszliśmy po schodach około 8:15. Poszliśmy do szafek, a oni podbiegli do nas. Rzucili się na mnie – powiedziała uczennica.
Według nastolatki konflikt rozpoczął się po usunięciu jednej z dziewczyn z grupowego czatu. Z czasem sytuacja miała się jednak znacznie zaostrzyć.
Matka uczennicy: groźby przeniosły się poza szkołę
Matka dziewczyny, Dezette Gray, twierdzi, że osoby zaangażowane w konflikt pojawiły się nawet przed ich domem.
– Przyjechali dwoma samochodami i chcieli, żeby moja córka zeszła na dół, aby mogli ją zaatakować – powiedziała.
Kobieta przekazała, że zgłaszała sprawę policji oraz dyrekcji szkoły, przedstawiając wiadomości i nagrania jako dowody gróźb i nękania. Według rodziny, mimo wcześniejszych interwencji, w maju doszło do kolejnej bójki, która również została nagrana telefonem komórkowym.
Jada Gray przyznała, że sytuacja wpłynęła na jej poczucie bezpieczeństwa.
– Czuję, że muszę cały czas mieć się na baczności. Trochę boję się chodzić do szkoły – powiedziała.
Szkoła odpowiada na zarzuty
W wydanym oświadczeniu szkoła podkreśliła, że bezpieczeństwo uczniów pozostaje jej priorytetem.
Przedstawiciele Perspectives Charter Schools poinformowali, że od 30 lat placówka koncentruje się na tworzeniu bezpiecznego środowiska dla uczniów poprzez program „A Disciplined Life”. Szkoła zaznaczyła również, że ze względu na ochronę prywatności uczniów nie może komentować szczegółów konkretnych incydentów.
Rodzina uczennicy uważa jednak, że osoby odpowiedzialne za nękanie nie poniosły odpowiednich konsekwencji i domaga się zdecydowanych działań wobec wszystkich uczestników konfliktu.