64-letni David Allen Funston, skazany w 1999 r. na trzy dożywocia za wielokrotne porwania i molestowanie dzieci, nie opuścił więzienia pomimo decyzji o warunkowym zwolnieniu. Zamiast tego został ponownie aresztowany na podstawie nakazu wydanego w kalifornijskim powiecie Placer. Mężczyzna został oskarżony o kolejne przestępstwa seksualne, których miał dopuścić się wobec dziecka w 1996 roku.
Podczas przesłuchania przed komisją ds. zwolnień warunkowych Funston przyznał, że jeszcze w 2021 r. regularnie fantazjował o ośmioletniej dziewczynce. Oświadczył również, że nadal odczuwa pociąg seksualny do małoletnich. Ujawnił, że atakował dzieci dla poczucia władzy i kontroli, a czteroletniego chłopca zgwałcił, ponieważ był „podatny i dostępny”.
Z dokumentów wynika, że podczas wcześniejszego przesłuchania w 2022 r. Funston przyznał się także do kazirodczych fantazji seksualnych dotyczących własnej małoletniej córki. Mimo tych zeznań komisja pozytywnie oceniła jego „plan kontroli popędów” i zarekomendowała zwolnienie warunkowe.
Decyzja ta została podtrzymana w lutym 2026 r., po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek gubernatora Gavina Newsoma. Władze stanowe nie poinformowały wówczas o dodatkowych warunkach, które miałyby ograniczyć ryzyko ponownego popełnienia przestępstwa.
Wyjście Funstona na wolność zablokowała prokuratura powiatu Placer, która postawiła mu nowe zarzuty dotyczące porwania i molestowania dziecka w Roseville w 1996 r. Sprawa mieści się w obowiązującym jeszcze okresie przedawnienia. Postępowanie karne w tej sprawie jest w toku, a podejrzany pozostaje w areszcie.
Red. JŁ