19-letnia studentka Lucia Lopez Belloza została zatrzymana w Bostonie i deportowana do Hondurasu pomimo wydania przez sędzię federalną nakazu wstrzymania jej wydalenia z kraju. Młodą kobietę zatrzymano podczas podróży do Teksasu na rodzinne obchody Święta Dziękczynienia.
Do zdarzenia doszło 20 listopada, gdy Lopez Belloza miała polecieć z Boston Logan Airport do Teksasu. Po zatrzymaniu studentki na botońskim lotnisku sędzia Allison D. Burroughs wydała nakaz, zgodnie z którym nastolatka nie mogła zostać deportowana ani nawet wywieziona poza Massachusetts. Pomimo wiążącego służby orzeczenia sądu 21 listopada Lopez Belloza trafiła do ośrodka detencyjnego na granicy USA-Meksyk w Teksasie, a następnego dnia była już w Hondurasie.
Prawnik kobiety, Todd Pomerleau, określił działania Urzędu Imigracyjnego (ICE) jako „niekonstytucyjne na wielu poziomach”. Według jego relacji, Lopez Belloza miała zostać „otoczona, zakuta w kajdanki, wywieziona z lotniska i zabrana do biura ICE w Bostonie”. Pomerlau podkreślił, że przed deportacją studentka powinna móc skorzystać z prawa do przesłuchania sądowego i ochrony przed wydaleniem z kraju.
Lucia Lopez Belloza przyjechała do USA z Hondurasu ponad dekadę temu – w wieku 8 lat. Formalnie 19-latka pozostaje studentką biznesu na Babson College. Swoje wykształcenie planowała wykorzystać do otwarcia własnej pracowni krawieckiej.
Obecnie przebywa u swoich dziadków w San Pedro Sula w Hondurasie.
Prawnik studentki zapowiedział kroki prawne w celu zapewnienia jej powrotu do USA.
Red. JŁ